Niezwykła historia kota-uchodźcy. Przebył już ponad 2,5 tysiąca kilometrów

Obóz uchodźców na granicy grecko-macedońskiej.  Wśród setek imigrantów chcących pójśc dalej w głąb Europy. Czeka także nietypowy uchodźca z Syrii. Kapusz Ma wąsy, cztery łapy i wraz swoją panią przebył ponad dwa i pół tysiąca kilometrów.

 

W przeciwieństwie do innych kotów Kapusz nie chadza własnymi drogami, jest przywiązany do swojej właścicielki. Kiedy 22-latka zdecydowała się na opuszczenie stolicy Syrii i podróż do Europy nie wyobrażała sobie by kot w tej podróży jej nie towarzyszył. 

 

Wąsaty uchodźca uchodzi za lokalną gwiazdą wśród migrantów. Nie ma dnia by nie czekała do niego kolejka dzieci do pogłaskania i zabawy. Jego pani wraz z matką i ojcem chcą dostać się do Szwecji gdzie od pół roku przebywa już ich brat.