Błaszczak: dodatkowe patrole na lotniskach, dworcach i w centrach handlowych

Błaszczak: dodatkowe patrole na lotniskach, dworcach i w centrach handlowych
PAP/Jakub Kamiński

Minister zapewnił równocześnie, że obecnie w Polsce nie ma zagrożenia terrorystycznego. "Nie padła rekomendacja na temat podwyższenia stanu zagrożenia terrorystycznego, nie ma w Polsce takiego zagrożenia" - powiedział podczas briefingu związanego z wtorkowymi zamachami terrorystycznymi w Brukseli.

 

"Traktujemy te wszystkie wyzwania, które stoją przed Europą, bardzo poważnie. Jesteśmy też do dyspozycji w sytuacji, gdyby Belgia lub też inne państwo zwróciło się do nas o jakąkolwiek pomoc, czy to pomoc humanitarną, czy też pomoc związaną ze współpracą służb specjalnych" - zapewnił Błaszczak. Dodał, że "taka współpraca trwa i jest ciągła".

 

Zapewnił też, że polskie służby są przygotowane, by zapewnić bezpieczeństwo obywatelom.

 

P.o. komendanta głównego policji mł. insp. Andrzej Szymczyk powiedział, że przekazał komendantom wojewódzkim i komendantowi stołecznemu polecenie wzmocnienia liczby patroli w rejonie dworców kolejowych, portów lotniczych i dużych centrów handlowych, jak i zwiększenia liczby funkcjonariuszy operacyjnych. "Zbieramy informacje. Te, które na chwilę obecną do nas docierają, nie wskazują na bezpośrednie zagrożenia, niemniej jednak wymieniamy się informacjami również ze Strażą Graniczną, z innymi służbami podległymi panu ministrowi, jak również ze służbami specjalnymi" – powiedział Szymczyk.

 

Z kolei komendant główny Straży Granicznej mjr Marek Łapiński zapewnił, że SG natychmiast skontaktowała się z innymi służbami polskimi i zagranicznymi oraz zwiększyła liczbę patroli, zarówno umundurowanych, jak i nieumundurowanych, w strefach otwartych lotnisk – w halach przylotów i odlotów – oraz na drogach. Zaapelował też do podróżnych o zwracanie uwagi na pozbawiony opieki bagaż. "Te zamachy pokazały, że nie można lekceważyć pakunków, które same stoją sobie na lotnisku. Prosimy o zwracanie na to uwagi" – powiedział Łapiński.

 

Błaszczak poinformował również, że w czwartek ma odbyć się posiedzenie międzyresortowego zespołu do spraw zagrożeń terrorystycznych, na którym przyjęty ma zostać projekt tzw. ustawy antyterrorystycznej. "On już jest w praktyce gotowy" - powiedział. Jak dodał, ustawa powinna być gotowa przed lipcowym szczytem NATO w Warszawie oraz Światowymi Dniami Młodzieży w Krakowie.

 

Dopytywany o szczegóły minister podkreślił, że zespół, który miał przygotować projekt, powstał osiem lat temu i przez ten czas "koalicja PO-PSL nie była w stanie opracować projektu ustawy". "Spotkanie czwartkowe będzie spotkaniem finalnym. Uzgodnimy, przesądzimy zawartość tego projektu" – powiedział szef MSWiA. Zapowiedział, że projekt trafi następnie do uzgodnień międzyresortowych i zostanie zaprezentowany opinii publicznej.

 

Na pytanie, czy w związku z zamachami w Brukseli w projekcie nastąpią jakieś zmiany, Błaszczak zapewnił, że ustawa nie powstaje pod wpływem impulsu. "Przedstawimy projekt ustawy. Ja dzisiaj nie chcę przesądzać o jego zawartości, ale generalnie chodzi nam o to, żeby służby odpowiedzialne za bezpieczeństwo, żeby koordynacja ich działań była lepsza niż dziś" – wyjaśnił.

 

Minister odniósł się także, w związku z wtorkowymi wydarzeniami, do kwestii napływu do UE uchodźców. Podkreślił, że konsekwentnie "zwracał uwagę, że jest łączność między atakami terrorystycznymi a napływem migrantów do Europy". "To nie ulega żadnej wątpliwości. Inni ministrowie państw Europy Zachodniej twierdzili, że jest inaczej, no i widzimy, do czego te twierdzenia prowadzą" – ocenił Błaszczak.

 

Dwa zamachy, do jakich doszło we wtorek rano w Brukseli, pochłonęły co najmniej 34 ofiary śmiertelne. W belgijskiej stolicy do najwyższego stopnia podniesiono alert terrorystyczny. Władze mówią o czarnym dniu dla kraju. Do eksplozji doszło na lotnisku Zaventem oraz w metrze w pobliżu instytucji europejskich. W piątek w brukselskiej dzielnicy Molenbeek zatrzymano domniemanego koordynatora ubiegłorocznych zamachów w Paryżu - Salaha Abdeslama. Wśród poszkodowanych we wtorek jest troje polskich obywateli.

 

(PAP)