Pożar zabrał im wszystko - sami nie odbudują domu

Rodzina Żubrowskich cudem uniknęła śmierci w płomieniach, ale ich dom doszczętnie spłonął. 
 
Nie udało się uratować praktycznie nic. W domu mieszkała Pani Henryka jej syn i piątka jego dzieci oraz kuzyn z partnerką. Na razie gmina zapewniła im dach nad głową.