Rząd chce poprawić wizerunek. Poszukiwana agencja PR

Według brytyjskich dziennikarzy Prawo i Sprawiedliwość próbuje w ten sposób "ratować reputację po oskarżeniach o łamanie konstytucji, podważanie demokracji i odstraszanie zagranicznych inwestorów". Jak dodaja autorzy tekstu, Polska była do tej pory kojarzona z wielkim sukcesem. Ale serią dyplomatycznych wpadek wprawiła całą Europę w konsternację.

 

Rząd miał wykorzystać pośredników, w tym międzynarodowe znajomości dyrektorów spółek skarbu państwa, żeby nieformalnie skontaktować się z londyńskimi firmami PR, które specjalizują się w globalnych kryzysach komunikacyjnych.

 

W 2011 roku podobne kroki podjął Węgierski premier Victor Orban. Krytykowany za granicą za podporządkowanie mediów ośrodkowi rządowemu, zwrócił się o pomoc do międzynarodowych agencji PR.