Łukaszenka: należy pogłębiać współpracę z UE

Łukaszenka: należy pogłębiać współpracę z UE
fot. PAP/EPA

„To ważne, by kontynuować kurs na pełną normalizację stosunków i pogłębienie współpracy z UE w kontekście naszych interesów narodowych” – oznajmił Łukaszenka.

 

Prezydent podkreślił, że w ostatnim czasie daje się zauważyć pozytywną tendencję w stosunkach Białorusi z UE. „Podjęta w lutym 2016 roku decyzja o zniesieniu większości sankcji wobec Białorusi otwiera nowe możliwości dla rozwoju naszej współpracy z Unią Europejską” – ocenił, podkreślając, że Białorusi zależy na pragmatycznych stosunkach, nie zaś na upolitycznianiu procesów, które nie powinny być upolityczniane.

 

Według niego istnieje wiele możliwości pragmatycznego rozwoju współpracy Białorusi z UE, wśród nich wymienił np. zaawansowane technologie. Wspomniał też o organizowaniu wspólnego przeciwdziałania zagrożeniom transgranicznym.

 

W połowie lutego ministrowie spraw zagranicznych państw UE zgodzili się na zniesienie sankcji wobec 170 obywateli Białorusi, w tym Łukaszenki, oraz trzech białoruskich podmiotów. Na liście objętych restrykcjami pozostały jeszcze cztery osoby - byli członkowie służb bezpieczeństwa prezydenta, podejrzewani o udział w niewyjaśnionym zaginięciu przeciwników politycznych Łukaszenki. W mocy pozostaje też embargo na broń.

 

Po wtorkowej naradzie z Łukaszenką minister spraw zagranicznych Uładzimir Makiej powiedział, że prezydent polecił rozwijać przede wszystkim współpracę handlowo-gospodarczą i inwestycyjną. „Dla nas to najważniejsze. Szczególnie teraz, gdy sytuacja gospodarcza i finansowa w świecie jest niełatwa” – dodał.

 

Łukaszenka zauważył jednak, że w stosunkach Mińska z Brukselą szereg spraw pozostaje nierozwiązanych. „Oczywiście należy je rozwiązać” – dodał. Zaznaczył też, że dla Białorusi jest nie do przyjęcia, by partnerzy z UE lub USA stawiali ją przed wyborem rozwijania stosunków z Zachodem lub z Rosją. Zapewnił przy tym, że jego rozmówcy z USA i państw UE nie stawiają sprawy w ten sposób.

 

„Wreszcie wszyscy zrozumieli, że Unii Europejskiej jest potrzebna właśnie Białoruś z jej wielowektorową polityką, którą prowadziła ona w ostatnich latach. Taki nasz los: znaleźliśmy się między dwoma ośrodkami siły i nie ma na to rady. Nie możemy ignorować ani jednego, ani drugiego. Ale Rosjanie to nasi bracia, czy się to komu podoba czy nie, i nasze stosunki z nimi powinny być odpowiednie” – powiedział prezydent.

(PAP)