"Targowica, Dyktatura!" Awantura w Sejmie po wyborze sędziego TK

Wynik głosowania wzbudził wątpliwości, opozycja przyjęła go brawami, sądząc, że sędzia nie został wybrany. Z podanych przez Sejm danych wynika, że głosowało 233 posłów, za wyborem Jędrzejewskiego było 227; większość bezwzględna - jak wynikało z Sejmowej tablicy - wynosiła 117. Wstrzymało się sześciu posłów.

 

Głosowanie nad wyborem Jędrzejewskiego na sędziego TK poprzedziła burzliwa dyskusja; kluby PO, Kukiz'15 apelowały o przerwę i zwołanie Konwentu Seniorów.

 

27 kwietnia kończy się kadencja sędziego TK Mirosława Granata. PO, Kukiz'15, Nowoczesna i PSL nie zgłosiły swego kandydata na jego miejsce.

 

Borys Budka (PO) mówił, że przy całym szacunku dla prof. Jędrzejewskiego klub PO zagłosuje przeciw. Podkreślił, że w sejmowej komisji Jędrzejewski nie chciał odpowiadać na pytania posłów opozycji, np. czy premier może nie publikować wyroku TK.

 

Tomasz Rzymkowski (Kukiz15) oświadczył, że wybór nowego sędziego nie przybliża ani o milimetr rozwiązania konfliktu wokół TK. Przypomniał, że klub Kukiz'15 chce zmiany zasad wyboru sędziów TK. Kub chciał odroczenia głosowania do 27 kwietnia, ale Sejm odrzucił ten wniosek.

 

Kamila Gasiuk-Pihowicz (N) zapowiedziała głosowanie przeciw Jędrzejewskiemu i prosiła o to, by go nie wybierać aby nie "zamykać drogi do porozumienia" wokół TK.

 

Władysław Kosiniak-Kamysz (PSL) pytał, czy "wrzutka" z głosowaniem nad tym wyborem jest dobrym przygotowaniem do rocznicy chrztu Polski. Przypomniał, że jest kilka propozycji zmian wyboru sędziów, m.in. by odbywało się to większością 2/3 głosów.


Mówcom przerywały okrzyki innych posłów: "Targowica! Targowica!, "Dyktatura! dyktatura!".

(PAP)