Kuba: Plenum partii komunistycznej wybrało nowe-stare władze

Kuba: Plenum partii komunistycznej wybrało nowe-stare władze
FOt. PAP/EPA/OMARA GARCIA MEDEROS

Stanowisko zachował też drugi sekretarz, 85-letni Jose Ramon Machado Ventura, postrzegany jako twardogłowy komunista i przeciwnik części najważniejszych reform gospodarczych, jakie zaczęto realizować na Kubie w ostatnich latach. U boku Fidela Castro i Ernesto Guevary brał udział w rewolucji kubańskiej w latach 50.

 

Podczas otwarcia tegorocznych obrad plenarnych Castro zaproponował wprowadzenie dla przedstawicieli władz ograniczenia wieku do 70 lat i limitu liczby kadencji, rozniecając nadzieje na to, że utrzymujący się wciąż u władzy 70- i 80-latkowie zrobią miejsce dla młodszych kolegów - pisze Reuters. Kubański prezydent zastrzegł jednak, że zmiana pokoleniowa będzie dokonywała się stopniowo w najbliższych latach.

 

Żaden przedstawiciel młodszego pokolenia nie został wybrany na eksponowaną funkcję w partii. Agencja AP interpretuje to jako dowód na to, że "starzejący się przywódcy wyspy zachowają władzę w sytuacji ocieplenia stosunków z USA i powszechnego w społeczeństwie niezadowolenia z gospodarczej kondycji kraju".

 

Obecnie Raul Castro jest zarówno pierwszym sekretarzem, jak i prezydentem. Zapowiedział już, że w 2018 roku złoży prezydencki urząd. Reuters zauważa jednak, że partia ma na Kubie większą władzę niż rząd, więc utrzymanie funkcji pierwszego sekretarza pozwoli Castro zachować wpływy także po tym czasie.

 

Liczące 1000 delegatów plenum zgodnie z oczekiwaniami jednogłośnie opowiedziało się za obranym przez rząd i kierownictwo partii kierunkiem działań, które przewidują m.in. pogłębienie rozpoczętych w ostatnich latach reform gospodarczych.

 

Przemówienia na zakończenie obrad plenarnych i wyniki głosowań nie były transmitowane na żywo w państwowej telewizji; w tym czasie pokazywała ona operę mydlaną. Wśród delegatów we wtorek widziany był 89-letni ojciec rewolucji kubańskiej, Fidel Castro. Kolejne plenum odbędzie się w 2021 roku.

(PAP)