Szczecin: pożar statku w suchym doku

Pożar wybuchł gdy statek znajdował się w tak zwanym doku suchym przed planowanym wypłynięciem. Załodze udało się bezpiecznie opuścić pokład. Akcja gaszenia była dużo trudniejsza. W akcji brało udział 12 jednostek straży pożarnej. Gdy 100-metrowy kadłub statku udało się w końcu ugasić strażacy rozpoczęli poszukiwania ewentualnych zarzewi ognia po to by nie dopuścić do kolejnego pożaru.

 

Według zarządu stoczni na statku zapaliły się elementy izolacji ładowni. Obecnie pracuje specjalnie powołana komisja ekspertów stoczni, która we współpracy ze strażą ma ustalić przyczyny pożaru.