Wielka Brytania uczciła 400. rocznicę śmierci Szekspira

Wielka Brytania uczciła 400. rocznicę śmierci Szekspira
Fot. PAP/EPA/MARIE HALD

Szekspir jest według ostatnich badań instytutu British Council najbardziej rozpoznawalną na świecie postacią związaną z Wielką Brytanią, wyprzedzając drugą w rankingu królową Elżbietę II. Eksperci wskazują na ponadczasowość poruszanych tematów i błyskotliwe użycie formy jako jedne z przyczyn jego nieustającej popularności.

 

"Szekspir był niesamowicie świadomy swojej publiczności. Jestem pewna, że dzisiaj korzystałby z Twittera i Instagrama, żeby eksperymentować ze swoimi tekstami" - tłumaczyła w rozmowie z PAP Rosemary Hilhorst, dyrektor programu szekspirowskiego w British Council.

 

"On był niesamowicie świadomy swojej publiczności i wiedział, że jego tekst musi być dostępny dla wszystkich i traktowany jako rozrywka. W londyńskim teatrze Globe na publiczności siedziały nie tylko elity, ale tez zwykli ludzie z miasteczek i wiosek, a jego zadaniem było sprawić, żeby wszyscy się doskonale bawili" - podkreśliła Hilhorst.

 

W sobotę ulicami rodzinnego miasta pisarza, Stratford-upon-Avon przeszła wielotysięczna barwna parada, w której uczestniczyli lokalni mieszkańcy, a także turyści z całej Wielkiej Brytanii i świata. Wśród tłumu znaleźli się też naśladowcy Szekspira z odległych zakątków globu, m.in. z amerykańskiego Kentucky. "Wszyscy są już tam zmęczeni moim gadaniem o Szekspirze. Tutaj odnajduję się lepiej" - żartował jeden z nich.

 

Paradzie w Stratford-upon-Avon towarzyszyły też specjalne koncerty i pokazy sztuk brytyjskiego pisarza w Londynie. Specjalne wydarzenia zostały zorganizowane m.in. przez Operę Królewską, brytyjski Instytut Filmowy BFI i Bibliotekę Narodową. Wiele londyńskich restauracji i barów wprowadziło na ten weekend okolicznościowe menu, odwołujące się do najpopularniejszych tekstów pisarza. Na południowym brzegu Tamizy otwarto "The Complete Walk" - szlak wzdłuż rzeki, prowadzący odwiedzających przez 37 sztuk Szekspira, prezentowanych w formie krótkich miniatur filmowych.

 

W Londynie hołd oddał pisarzowi także przebywający z trzydniową wizytą w Wielkiej Brytanii prezydent Stanów Zjednoczonych Barack Obama, który niespodziewanie odwiedził teatr Globe na południowym brzegu Tamizy, aby poznać aktorów i zobaczyć kilka scen z "Hamleta", który był wystawiany w ciągu ostatnich dwóch lat w ponad 190 krajach świata. Po przedstawieniu Obama podziękował osobiście wszystkim aktorom. Występ był "wspaniały, nie chciałem, żeby się skończył" - powiedział.

 

Punktem kulminacyjnym weekendowych obchodów była ponad dwugodzinna gala w Teatrze Szekspirowskim w Stratford-upon-Avon, w której wzięły udział największe gwiazdy brytyjskiego kina i teatru, w tym Benedict Cumberbatch, Judi Dench, Hellen Mirren i sir Ian McKellen. Zaprezentowano m.in. fragmenty baletu Prokofiewa "Romeo i Julia", opery Berlioza "Beatrycze i Benedykt", a nawet współczesne wykonania jazzowe i hip-hopowe zainspirowane sztukami Szekspira.

 

"To było odważne i innowacyjne oddanie hołdu (...) przypominające o jego błyskotliwości, zdolności asymilacji nowych tematów" - chwalił produkcję "The Guardian". "Przechodziły dreszcze!" - podkreślali dziennikarze "Telegrapha".

 

W trakcie gali, transmitowanej na żywo w BBC i blisko 400 kinach na całym świecie, na scenie pojawił się nawet książę Karol, który zagrał w krótkim skeczu opartym na "Hamlecie", wypowiadając najpopularniejszą kwestię: "Być albo nie być - oto jest pytanie". Wcześniej zwiedził rodzinny dom pisarza, odwiedził ogrody i zobaczył wystawę poświęconą jego życiu.

 

Dokładna data śmierci Szekspira nie jest znana, jednak przyjęto za nią 23 kwietnia 1616 roku. Tego samego dnia Anglicy obchodzą dzień św. Jerzego, patrona Anglii.

(PAP)