Dobra zmiana ambasadorów. Trzydziestu dyplomatów wróci do kraju

Szykuje się wielka czystka w polskiej dyplomacji. Szef MSZ chce wymieć aż 30 ambasadorów. To aż jedna trzecia polskich przedstawicielstw na świecie. Mimo tych zapowiedzi w samej partii narzekają, że reorganizacja idzie jak po grudzie bo do tej pory odwołano jedynie trzech. Resort zmaga się jednak z poszukiwaniem kandydatów bo jak się okazuje nie jest to łatwe.

 

Wiadomo już, że większość polskiej dyplomacji wróci do kraju po lipcowym szczycie NATO i Światowych Dni Młodzieży. Witold Waszczykowski  chce wymienić ambasadorów m.in. w Wielkiej Brytanii, we Francji, w Portugalii, Holandii, Norwegii, a także w Waszyngtonie i w Rzymie.