Joe Biden z niespodziewaną wizytą w Iraku. Poparcie dla władz w Bagdadzie

Joe Biden z niespodziewaną wizytą w Iraku. Poparcie dla władz w Bagdadzie
PAP/EPA

To pierwsza wizyta Bidena w Iraku od czasu wycofania z tego kraju w roku 2011 amerykańskich wojsk po dziewięcioletniej okupacji - pisze Reuters i zauważa, że to już trzecia w kwietniu wizyta w Iraku przedstawicieli władz USA najwyższego szczebla.

 

Dżihadyści z Państwa Islamskiego zajęli znaczne części Iraku i Syrii w roku 2014. Siły irackie odzyskały część terytorium, np. Ramadi na zachodzie Iraku, lecz nierzadko po długich, dewastujących walkach.

 

Po przylocie do Bagdadu wiceprezydent Joe Biden spotkał się z irackim premierem Hajderem al-Abadim. Miał z nim omówić "sytuację polityczną, gospodarczą i kwestie bezpieczeństwa" - poinformowała iracka telewizja.

 

Biały Dom ze względów bezpieczeństwa nie ujawnił programu wizyty wiceprezydenta w Iraku. Agencja Associated Press pisze, że dziennikarze towarzyszący Bidenowi zgodzili się na zachowanie w tajemnicy tej podróży do czasu znalezienia się wiceprezydenta w Iraku.

 

Wizyta Bidena następuje po licznych w ostatnich tygodniach zapowiedziach Waszyngtonu o zintensyfikowaniu walki z IS - pisze CNN. Przypomina o wcześniejszych wizytach w tym miesiącu w Iraku ministra obrony USA Asha Cartera i sekretarza stanu Johna Kerry'ego.

 

Wizyta Bidena przypada na trudny czas w życiu politycznym Iraku, gdy premier Abadi napotyka opór w kwestii przetasowań w rządzie, który miał się zająć walką z korupcją. Reuters pisze, że dopiero we wtorek, po wielu tygodniach zawieszania sesji parlamentu Abadiemu udało się uzyskać jego zgodę na wymianę szeregu ministrów.

 

Wiceprezydent Biden chce też rozmawiać w trakcie pobytu w Iraku na temat odbicia z rąk dżihadystów Mosulu - poinformował rozmówca agencji Reuters. Władze w Bagdadzie zapowiadały odbicie Mosulu jeszcze w tym roku, jednak wielu polityków wątpi w możliwość zrealizowania tego planu.

 

USA zapowiedziały niedawno wysłanie do Iraku 217 żołnierzy i po raz pierwszy śmigłowców bojowych Apache do wsparcia sił rządowych w walce z Państwem Islamskim, w tym w walkach o odbicie Mosulu.

 

(PAP)