Karczewski po spotkaniu z Komisją Wenecką: bezpieczeństwo celem zmian w prawie

"Rozmawialiśmy na temat ustawy o policji. Mówiliśmy, jaki był tryb procedowania nad tą ustawą, mówiliśmy, że ustawa była procedowana w wyniku orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego. Mówiliśmy o tym, że Platforma Obywatelska miała kilkanaście miesięcy na uchwalenie ustawy, nie zrobiła tego, a Prawo i Sprawiedliwość dosłownie rzutem na taśmę - bo trzy dni przed wnioskowanym przez Trybunał Konstytucyjny terminem - uchwaliło tę ustawę i prezydent ją podpisał" - podkreślił marszałek Senatu na briefingu po spotkaniu.

 

Karczewski powiedział, że podczas spotkania mowa była również o tym, że podczas prac nad tą nowelizacją Platforma Obywatelska, po raz pierwszy w historii Senatu, zgłosiła - jak to określił marszałek - "kuriozalny wniosek o utajnienie obrad".

 

"Była to sytuacja bardzo dziwna, bardzo zaskakująca nas wtedy, ale mam nadzieję, że w wyniku właśnie tej wizyty Komisji Weneckiej już do takich sytuacji nie będzie nigdy dochodziło, bo przecież my pracując w Senacie, Sejmie, na każdym etapie procesu legislacyjnego musimy być otwarci i transparentni" - podkreślił marszałek Senatu.

 

Przygotowana przez posłów PiS nowela w sumie kilkunastu ustaw regulujących zasady kontroli operacyjnej prowadzonej przez służby była wykonaniem wyroku TK z lipca 2014 r. TK uznał wtedy za niekonstytucyjne część zasad pobierania przez służby specjalne danych telekomunikacyjnych, internetowych i pocztowych oraz prowadzenia kontroli operacyjnej.

 

Karczewski powiedział, że podczas piątkowego spotkania delegacja Komisji Weneckiej zadawała pytania dotyczące kwestii internetu. "My mówiliśmy o uporządkowaniu tych problemów i o tym, że zmienia się sytuacja w Europie. Wobec groźby zamachów terrorystycznych, wobec rozwijającej się również w internecie działalności terrorystycznej największym zadaniem dla nas, dla rządu i dla parlamentu jest to, żeby zapewnić obywatelom polskim bezpieczeństwo" - powiedział marszałek.

 

Podkreślił, że w spotkaniu wzięli udział zarówno senatorowie PiS, jak i opozycji. "Senat jest otwarty, transparentny" - powiedział marszałek.

 

"Rozmawialiśmy również z Komisją Wenecką na temat opinii i prac nad nią. Zapoznamy się z tą opinią i zobaczymy, co należy zrobić. Odniesiemy się do tego po zapoznaniu się z opinią" - zaznaczył Karczewski.

 

Piątek to drugi dzień wizyty przedstawicieli Komisji Weneckiej w Warszawie. Komisja przygotowuje opinię w sprawie nowelizacji m.in. ustawy o policji, na prośbę Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy; stanowisko ma zostać przyjęte na najbliższej sesji plenarnej Komisji 10-11 czerwca. Od czwartku w Polsce przebywa delegacja Komisji, w której skład wchodzą jej sprawozdawcy: Regina Kiener, Iain Cameron i Ben Vermeulen oraz sekretarz Komisji Thomas Markert, a także doradca sekretariatu ds. prawnych Grigory Dikov.

 

Delegaci spotkali się już w piątek m.in. z prokuratorem krajowym Bogdanem Święczkowskim, który po spotkaniu oświadczył, że został wysłuchany z życzliwością i zrozumieniem. Tego dnia zaplanowane są jeszcze spotkania w Sejmie i z rzecznikiem praw obywatelskich Adamem Bodnarem. W czwartek delegaci Komisji rozmawiali z reprezentantami Ministerstwa Sprawiedliwości - m.in. wiceministrem Marcinem Warchołem. Spotkali się także z przedstawicielami Naczelnej Rady Adwokackiej, a także organizacji pozarządowych: Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka i Fundacji Panoptykon.

 

Nowelizację Sejm uchwalił 15 stycznia, przy sprzeciwie całej opozycji. Senat przyjął ją bez poprawek 29 stycznia. Prezydent podpisał ją 3 lutego. Nowe przepisy zaczęły obowiązywać 7 lutego - dzień po tym, gdy w życie wszedł wyrok TK z 2014 r.

 

Zgodnie z nowelą, kontrola operacyjna - po uprzedniej zgodzie sądu - polega na: podsłuchu; podglądzie osób w "pomieszczeniach, środkach transportu lub miejscach innych niż publiczne"; kontroli korespondencji (w tym elektronicznej); kontroli przesyłek; uzyskiwaniu danych z "informatycznych nośników danych, telekomunikacyjnych urządzeń końcowych, systemów informatycznych i teleinformatycznych". Łączny okres kontroli nie może przekroczyć 18 miesięcy (nie dotyczy to kontrwywiadu). Najwięcej kontrowersji wywołała sprawa pozyskiwania przez służby danych internetowych.

 

(PAP)