Samochody pułapki wybuchły w południowym Iraku - liczba ofiar wciąż rośnie

Do pierwszego wybuchu doszło w środku dnia w pobliżu siedziby lokalnych władz, a do drugiego kilka minut później, 60 m dalej na przystanku autobusowym.

 

Według policji ofiar śmiertelnych może być jeszcze więcej, gdyż stan części rannych jest bardzo poważny. W sumie rannych zostało 75 ludzi.

 

W opublikowanym w sieci społecznościowej komunikacie IS, które kontroluje część północnego i zachodniego Iraku, podało, że zamach przeprowadziło dwóch zamachowców samobójców, wysadzając w powietrze swoje samochody. Celem zamachu miały być siły bezpieczeństwa.

 

Zdominowane przez ludność szyicką miasto położone jest około 370 km na południe od Bagdadu.

 

Na zdjęciach umieszczonych w internecie, których autentyczność nie została potwierdzona, widać kilka ciał leżących na ziemi, w tym kilkorga dzieci.

 

(PAP)