Sawczenko zapłaciła grzywnę za rzekome przekroczenie granicy Rosji

Grzywna wyniosła 30 tysięcy rubli czyli równowartość około dwóch tysięcy złotych. Sawczenko otrzymała je od ukraińskich dyplomatów. Matka lotniczki zdradziła, że jej córka wpłaciła pieniądze na grzywnę i „powiedziała, żeby się nią "udławili”.

 

Federalna Służba Więzienna Rosji chce także, by Sawczenko odbyła na Ukrainie wyrok wydany przez sąd w Doniecku. Sawczenko zagroziła rozpoczęciem kolejnej głodówki, jeśli proces jej wydania Ukrainie będzie się przedłużał.

 

Rosyjskie władze skazały Sawczenko na 22 lata kolonii karnej, uznając ją za współwinną śmierci dwóch rosyjskich dziennikarzy podczas walk w Donbasie w 2014 roku. Lotniczka utrzymuje, że została uprowadzona przez separatystów do Rosji, zanim dziennikarze zostali zabici.