Mniej pieniędzy na kardiologię. Ministerstwo chce zaosczędzić

Miliard złotych. Tyle pieniędzy ministerstwo zdrowia chce zaoszczędzić na kardiologii. Dla pacjentów z zawałami serca oznacza to gorsze leki albo przestarzały sprzęt. Tym bardziej, że do nowszego nie mogą dopłacać. Bo nie pozwala na to prawo. Ale gdyby nawet mogli - nie będzie ich na to stać

 


Dla przykładu stent, który zapobiega ponownemu zwężaniu się tętnicy kosztuje około siedmiuset złotych. To sprzęt sprzed kilku lat. Za najnowszy trzeba zapłacić około trzech tysięcy. teoeretycznie więc pacjent musiałby zapłacić ponad 2 tysiące złotych.

 

Ministerstwo Zdrowia chce obniżyć wycenę leczenia pacjentów po zawałach serca o nawet 60 procent. Takie zmiany krytykują kardiolodzy. Bo według nich źle leczeni pacjenci prędzej czy później z powrotem trafią do szpitala. Na przykład z kolejnym zawałem. A to wygeneruje w przyszłości ogromne koszty