Turystyczny krach w Egipcie. Europejczycy się boją

Turyści boją się podróżować do Egiptu. Świadczą o tym wyniki sprzedaży biletów po katastrofie MS804. Jedynie w ciągu ostatnich kilku dni liczba Europejczyków odwiedzających ten kraj spadła o osiemnaście procent.

 

Biura podróży borykają się z poważnymi problemami finansowymi już od października ubiegłego roku, kiedy rosyjski samolot rozbił się na półwyspie Synaj. Przyczyną katastrofy była eksplozja, a do zamachu przyznało się Państwo Islamskie.

 

Katastrofa egipskiego Airbusa to już kolejny powód, dla którego turyści z Europy wybierają inne kierunki swoich wakacyjnych podróży.

 

Przyczyny katastrofy samolotu linii Egyptair wciąż nie są znane. Radary wykazały, że Airbus wykonał nagle dwa ostre skręty po czym runął z wysokości 7620 metrów do Morza Śródziemnego. Zginęło 66 osób, w tym troje dzieci.