W Sejmie spotkanie klubów parlamentarnych ws. TK

W Sejmie spotkanie klubów parlamentarnych ws. TK
PAP/Rafał Guz

Równolegle w Warszawie trwa spotkanie premier Beaty Szydło z wiceprzewodniczącym Komisji Europejskiej Fransem Timmermansem. Celem ich rozmów również są możliwe rozwiązania kryzysu wokół Trybunału Konstytucyjnego.

 

Poseł PO Mariusz Witczak stwierdził, że oba wtorkowe spotkania "nie wchodzą sobie w kolizję". "Jedno i drugie spotkanie - jak rozumiem - ma prowadzić do tego samego efektu, tzn. Polska musi być krajem praworządnym" - powiedział Witczak podczas briefingu w Sejmie.

 

Szef PO Grzegorz Schetyna powiedział dziennikarzom przed spotkaniem, że partie opozycyjne chcą porozmawiać o tym, co mogą wspólnie zaproponować. "Nie przesądzam skutków tego spotkania, ale wiemy, że będzie obserwator z PiS, zobaczymy" - dodał.

 

Powtórzył, że Platforma oczekuje od prezydenta Andrzeja Dudy zaprzysiężenia trzech sędziów wybranych w poprzedniej kadencji Sejmu, a od rządu - publikacji tych orzeczeń TK, które do tej pory nie ukazały się w Dzienniku Ustaw. "To jest podstawa do tego, żeby znaleźć przestrzeń do rozmowy na temat rozwiązania tego konfliktu. O całej reszcie, o następnych krokach, będziemy mówić na spotkaniu o 14" - zaznaczył Schetyna.

 

We wtorek przed południem szef Platformy rozmawiał także z b. prezesem TK Jerzym Stępniem i konstytucjonalistą, prof. Markiem Chmajem.

 

Prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz powiedział dziennikarzom przed spotkaniem, że idzie na rozmowy ws. TK "z otwartością". "Mam nadzieję, że spotkanie otworzy nowy, lepszy etap w szukania rozwiązania konfliktu wokół Trybunału" - podkreślił. Jak ocenił, nowa ustawa o TK powinna zagwarantować m.in. publikację wyroków TK oraz rozwiązanie kwestii personalnych.

 

Kosiniak-Kamysz zapowiedział też, że będzie przekonywał wszystkie kluby do propozycji PSL, które zakładają m.in. przejście w stan spoczynku sześciu sędziów TK, trzech wybranych w poprzedniej kadencji Sejmu i trzech w obecnej, a także wybór nowych sędziów większością 2/3 głosów.

 

Lider Nowoczesnej Ryszard Petru nazwał wtorkowe rozmowy "kolejnym spotkaniem ostatniej szansy". "Przypomnę, że poprzednio Jarosław Kaczyński na spotkaniu, na którym byłem, obiecał, że zrealizuje postanowienia Komisji Weneckiej i o ile mi wiadomo, tych postanowień nie zrealizował. Cieszę się, że dzisiaj mają być przedstawiciele Kukiz'15 i mam też pewną małą radość (...), że pojawi się przedstawiciel PiS" - powiedział Petru.

 

Szef Nowoczesnej oczekuje, że premier Szydło poinformuje opozycję po spotkaniu z Timmermansem "co negocjują, jakie są perspektywy i do czego konkretnie Polska się - poprzez jej usta - zobowiązała".

 

Wicemarszałek Sejmu Stanisław Tyszka (Kukiz'15) zapowiedział, że będzie zachęcał pozostałe kluby do zmiany konstytucji. "To jest najlepszy i właściwie jedyny sposób wyjścia z kryzysu, który trwa od pół roku już kosztem Polaków, ich kieszeni" - dodał Tyszka. Podkreślił, że kryzys konstytucyjny to wewnętrzna sprawa Polski. "Powinniśmy go rozwiązać jak najszybciej dla dobra Polaków, a nie dlatego, że zmuszają nas do czegoś instytucje międzynarodowe" - dodał polityk Kukiz'15.

 

Wyraził pogląd, że szef MSZ Witold Waszczykowski niepotrzebnie zwrócił się w grudniu ub.r. do Komisji Weneckiej o opinię na temat zmian w prawie dot. TK. "A panowie Petru i Schetyna niepotrzebnie pielgrzymowali, skarżąc na Polskę do Brukseli, przez pół roku. To jest wynik bardzo niedobrej sytuacji, w której nasz wewnętrzny konflikt został umiędzynarodowiony" - ocenił Tyszka.

 

Poseł PiS Maciej Małecki, który na spotkanie przyszedł jako obserwator, pytany przez dziennuikarzy powiedział, że jest "dobrej myśli". "Mam nadzieję na konstrukrtywne propozycje" - dodał.

 

Na spotkanie przybyli również: z PO - przewodniczący klubu Sławomir Neumann, wicemarszałek Sejmu Małgorzata Kidawa-Błońska oraz b. minister sprawiedliwości Borys Budka; z Nowoczesnej - posłanki: Kamila Gasiuk-Pihowicz, Joanna Schmidt oraz Katarzyna Lubnauer, z PSL - Marek Sawicki i Piotr Zgorzelski. Oprócz Tyszki są również posłowie Kukiz'15: Tomasz Rzymkowski i Grzegorz Długi.

 

Początkowo spotkanie ws. TK organizowane przez opozycję miało się odbyć w ubiegłą środę. Przełożono je jednak na wtorek ze względu na zapowiedź Komisji Europejskiej dotyczącą przyjęcia do poniedziałku opinii na temat stanu praworządności w Polsce.

 

KE nie przyjęła jak dotąd opinii. Przedstawiciele KE informowali w poniedziałek, że trwają "konstruktywne rozmowy" z polskimi władzami o rozwiązaniach kryzysu wokół TK.

 

Wiceszef MSZ Konrad Szymański, odnosząc się do konsultacji z KE, stwierdził we wtorek rano, iż wydaje się, że jesteśmy blisko porozumienia w znalezieniu rozwiązań dotyczących Trybunału wychodzących naprzeciw oczekiwaniom ustrojowym i prawnym większości parlamentarnej, rządu i spełniających kryteria rządów prawa.

 

(PAP)