Śmierć w Beskidach. Dwie osoby zginęły podczas burzy

Nie żyje dwóch mężczyzn. Jeden zmarł od uderzenia pioruna na Babiej Górze. Ciało drugiego wyłowiono z wezbranego potoku w Szczyrku. Ratownik GOPR powiedział, że około 40-letniego mężczyznę piorun poraził, gdy schodził ze szczytu Babiej Góry do przełęczy Krowiarki.

 

Turyści, którzy tamtędy przechodzili, a także wezwani na pomoc ratownicy, próbowali go reanimować, ale bez efektu. W Szczyrku natomiast goprowcy wyłowili z wezbranego po burzy potoku ciało 61-letniego mężczyzny. Okoliczności jego śmierci są nieznane.