Zbigniew Boniek: jedziemy z uśmiechem na ustach

Jego zdaniem kibice i dziennikarze nie powinni popadać w pesymizm po ostatnich słabych występach biało-czerwonych w meczach towarzyskich (przegrana z Holandią 1:2 i bezbramkowy remis z Litwą).

 

"To były mecze sparingowe" - powiedział przedstawicielom mediów szef związku.

 

Jego zdaniem Polacy powinni wyjść na boisko we Francji "bez stresu, bez dużego +naprężenia+, tylko bawić się w sport, piłkę". "Jedziemy przekonani o tym, że wykonaliśmy dobrą robotę. Wiadomo, że podczas mistrzostw Europy wcześniej czy później z kimś trzeba będzie przegrać. Mam nadzieję, że najpierw zagramy czwarty mecz (trzy w fazie grupowej + jeden - PAP), potem zobaczymy co dalej będzie. Uważam za niepotrzebne tworzenie takiej atmosfery, że przyszłość Polski zależy od tego turnieju. Po prostu chcemy jak najlepiej wypaść" - powiedział.

 

Boniek podkreślił, że ME to trudny turniej: "Są 24 zespoły, które będą odpadać aż do finału, w którym zostaną dwa. Naszą nadzieją jest, aby odpaść jak najpóźniej. Wiemy doskonale, że nasze społeczeństwo kocha sport. Lubi identyfikować się z reprezentacją, nie tylko piłkarską. Zdajemy sobie z tego sprawę i dlatego chcielibyśmy wypaść jak najlepiej".

 

ME 2016 we Francji rozpoczną się 10 czerwca. W fazie grupowej biało-czerwoni zmierzą się z Irlandią Północną (12 czerwca), Niemcami (16 czerwca) i Ukrainą (21 czerwca).

 

(PAP)