Nanodrony - przyszłość lotnictwa. Lekkie, małe, tanie i bardzo nowoczesne

Kilkanaście firm demonstrowało miniaturowe wersję maszyn latających. Najmniejsze nie ważą nawet 10 gramów i rozmiarami przypominają bardziej motyle, niż ogromne bezzałogowce, które wykorzystuje wojsko. Japońscy producenci twierdzą, że technologicznie wcale nie ustępują swoim większym pierwowzorom. Konstruktorom chociło przede wszystkim o ominięcie surowych przepisów lotniczych. Nano drony nie wymagają licencji pilota i można nimi latać nad głowami ludzi, bo nawet ich upadek nie spowoduje nikomu krzywdy.