ME 2016 - Anglia - Rosja 1:1

ME 2016 - Anglia - Rosja 1:1
PAP/EPA/PETER POWELL

Wydawało się, że tym razem przerwą tę passę. Od początku spotkania z Rosją mieli zdecydowaną przewagę. W pierwszych 30 minutach dwukrotnie na bramkę rywali groźnie uderzał Adam Lallana, dogodną okazję miał Dele Alli, a Raheemowi Sterlingowi w ostatniej chwili piłkę wybił Igor Smolnikow.

 

Rosjanie mieli olbrzymi problem z konstruowaniem akcji ofensywnych i do przerwy oddali tylko jeden celny strzał.

 

Druga połowa miała zupełnie inny początek. Odważniej zaatakowali podopieczni trenera Leonida Słuckiego i blisko szczęścia byli w 59. minucie. Wówczas po dośrodkowaniu z rzutu rożnego niefortunną interwencją Eric Dier prawie pokonał własnego bramkarza. Chwilę później minimalnie chybił zza pola karnego Fiodor Smołow.

 

W kolejnych minutach Anglicy ponownie przejęli kontrolę nad spotkaniem. W 71. minucie Rosjan od utraty bramki świetną interwencją uratował Igor Akinfiejew, który strzał Wayne'a Rooneya odbił na poprzeczkę.

 

Dwie minuty później Akinfiejew był bezradny. Anglicy tuż za polem karnym mieli rzut wolny, a mocnym i precyzyjnym uderzeniem popisał się Dier.

 

Od tego momentu tempo spotkania wyraźnie osłabło. Rosjanie nie byli w stanie stworzyć dogodnej sytuacji, a Anglicy wydawali się czekać na ostatni gwizdek. W doliczonym przez sędziego czasie gry dali się jednak zaskoczyć. Do dośrodkowanej w pole karne piłki najwyżej wyskoczył Wasilij Bierezucki i strzałem głową przelobował Joe Harta.

 

Pierwszym liderem w grupie B została Walia, która wcześniej pokonała Słowację 2:1. W środę Rosja zagra ze Słowacją, a dzień później Anglia z Walią.

 

(PAP)