Ruszyło Narodowe Centrum Cyberbezpieczeństwa - hakerzy mogą zacząć się bać?

„Powołanie Narodowego Centrum Cyberbezpieczeństwa ma spowodować, iż będziemy się szybko wymieniać informacjami, wspólnie pracować nad cyberbezpieczeństwem i reagować na wszelkie incydenty związane z tymi zagrożeniami tak, aby było to najbardziej efektywne” – powiedziała Streżyńska.

 

Dodała, że Narodowe Centrum Cyberbezpieczeństwa (NCC) będzie działać w strukturach NASK-u i będzie składać się z czterech pionów; badawczo-rozwojowego, operacyjnego, szkoleniowego i analitycznego. W ramach pionu operacyjnego działa zespół CERT Narodowy, czyli zespół, który m.in. reaguje na incydenty bezpieczeństwa w sieci.

 

„Wszystkie te elementy będą miały bardzo duże znaczenie dla rozwoju cyberbezpieczeństwa kraju” – dodała Streżyńska. Zaznaczyła, że NCC będzie pracować 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. „NCC nie będzie konkurowało z istniejącymi centrami cyberbezpieczeństwa. Chcemy być takim zwornikiem przekazującym informacje, który podnosi sprawność całego systemu. Centrum ma być silnym zapleczem transferu wiedzy z krajów i gospodarek bardziej doświadczonych niż my w tym zakresie” – podkreśliła.

 

Jak wskazała, pion analityczny NCC będzie prowadził analizy zagrożeń w sieci na bieżąco. "To nie będzie analityka statystyczna po fakcie, co się wydarzyło i ile było takich, i takich zagrożeń, tylko bieżąca analityka tego, co się dzieje w sieci" - dodała.

 

Streżyńska poinformowała, że w ramach pionu szkoleniowego mają być w przyszłości zatrudniani m.in. kryptolodzy. Rozwijana ma być także współpraca z uczelniami w obszarze kształcenia specjalistów od cyberbezpieczeństwa.

 

„Takie rzeczy jak innowacyjność, gospodarka cyfrowa będą w przyszłości bardzo silnie uzależnione od internetu. Dlatego (…) jeśli, na tym (…) opiera się w tej chwili pomyślność naszego państwa(…), naszym pierwszym, najważniejszym zadaniem jest, aby żaden z komputerów - ani tych biznesowych ani tych prywatnych - nie stanowił zagrożenia” – powiedziała minister.

 

Dodała, że cyberataki kierowane są także wobec zwykłych użytkowników, którzy także będą chronieni. "To wszystko powoduje, że obywatele, jako że są słabsi, bo biznes bardzo dobrze sobie radzi z bezpieczeństwem, będą dla nas przedmiotem szczególnej troski” – podkreśliła.

 

Streżyńska pytana o rolę Narodowego Centrum Cyberbezpieczeństwa w okresie szczytu NATO (8-9 lipca br.) i Światowych Dni Młodzieży (26-31 lipca br.), odpowiedziała: "Jeśli chodzi o szczyt NATO, to NASK zawsze współpracował z CERT-em Ministerstwa Obrony Narodowej i Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego i tutaj w tym zakresie nic się nie zmienia. Po prostu wszyscy jak zawsze są postawieni w stan pełnej gotowości".

 

Zapowiedziała, że do końca roku mają być "uzgodnione" dokumenty dotyczące strategii cyberbezpieczeństwa państwa, oraz ustawa o systemie cyberbezpieczeństwa kraju.

 

Pełnomocnik minister cyfryzacji ds. cyberbezpieczeństwa gen. Włodzimierz Nowak wskazał, że współczesne zagrożenia w sieci wymagają współpracy. „Takiego podejścia wcześniej nie było. Ścisła współpraca między sektorami: bankowym, transportowym, energetycznym, telekomunikacyjnym a NASK-iem i innymi instytucjami odpowiedzialnymi za cyberbezpieczeństwo kraju daje nam możliwość monitorowania i analizowania niechcianych zagrożeń, które pojawiają się już na transgranicznych punktach wymiany internetu” – powiedział Nowak.

 

Jak dodał, w cyberbezpieczeństwie ważni są ludzie, procedury i technologia. "Ludzi, dobrze wykształconych, mamy, technologie także, choć cały czas należy je rozwijać i dostosowywać do współczesnych zagrożeń, brakowało za to procedur. Te procedury stworzyliśmy, w tym celu w jednym miejscu pracują ludzie z różnych sektorów i mogą się wymieniać szybko informacjami i szybko reagować na wszystkie incydenty” – dodał.

 

Nowak mówił, że w jednym miejscu będą działać specjaliści z najważniejszych sektorów gospodarki - energetycznego, bankowego, telekomunikacyjnego i transportowego. "Każdy z tych sektorów ma swoje centra cyberbezpieczeństwa, a w NCC pracują przedstawiciele poszczególnych sektorów, którzy posiadają informacje z własnych centrów i w razie czego szybko mogą je przekazać" - tłumaczył.

 

Z kolei dyrektor NASK Wojciech Kamieniecki podkreślił, że sfera cyberbezpieczeństwa staje się współcześnie bardzo istotnym elementem bezpieczeństwa państwa.

 

"Uruchomienie NCC to jest jakościowa zmiana, ponieważ w skoncentrowany i dobrze zorganizowany sposób specjaliści z różnych sektorów będą ze sobą współpracować w zakresie zapobiegania, rozpoznawania i prowadzenia analiz, i na tej podstawie podejmować szybkie decyzje" - powiedział, uczestniczący w otwarciu NCC, prezes Związku Banków Polskich Krzysztof Pietraszkiewicz.

 

NASK jest polskim operatorem sieci transmisji danych. Oferuje także rozwiązania teleinformatyczne dla klientów biznesowych, administracji i nauki. Jako jednostka badawczo-rozwojowa działał od grudnia 1993 r. do 1 października 2010 r. Obecnie, zgodnie z ustawą z 30 kwietnia 2010 r. o instytutach badawczych, NASK funkcjonuje jako instytut badawczy.

 

(PAP)