Niemcy: Pierwsze wyroki skazujące za napaść seksualną w Kolonii

Niemcy: Pierwsze wyroki skazujące za napaść seksualną w Kolonii
fot. PAP/EPA

Sąd w Kolonii skazał 21-letniego Irakijczyka za zmuszanie do czynności seksualnych na rok pozbawienia wolności w zawieszeniu - informują w piątek niemieckie media. 26-letni Algierczyk otrzymał karę rocznego więzienia w zawieszeniu za pomoc w napaści seksualnej i próbę molestowania.

 

Ofiara napaści - 27-letnia kobieta, która świętowała Sylwestra z 20-letnią koleżanką i swoim narzeczonym - zeznała podczas procesu, że napastnicy prosili początkowo o wspólne zdjęcie z nią i jej przyjaciółką. "Potem przybywało coraz więcej ludzi" - mówiła. Z płaczem opowiadała, że została otoczona przez grupę mężczyzn, którzy dotykali ją w intymne miejsca. Jej młodsza koleżanka zeznała, że jeden z napastników całował ją w usta i po twarzy.

 

34-letni narzeczony napastowanej kobiety powiedział, że starszy oskarżony proponował mu 5 tys. euro za "odstąpienie" kobiet. Miał mu grozić słowami "kobiety albo śmierć".

 

Obaj oskarżeni po opublikowaniu ich zdjęć sami zgłosili się na policję. Nie byli wcześniej karani. Sąd uznał, że należy im dać szansę na poprawę. Młodszy skazany musi dodatkowo przepracować społecznie 80 godzin.

 

To pierwszy proces po wydarzeniach w Kolonii zakończony skazaniem oskarżonych. W maju sędziowie uniewinnili oskarżonego, ponieważ ofiara molestowania nie rozpoznała napastnika.

 

W Sylwestra w okolicach kolońskiej katedry doszło do napaści rabunkowych i seksualnych na kobiety. Na policję zgłosiło się łącznie 1200 poszkodowanych; w ponad 500 przypadkach zgłoszenia dotyczyły przestępstw seksualnych, w tym 21 przypadków gwałtów. Z danych policji wynika, że domniemanymi sprawcami byli głównie imigranci z Maroka i Algierii.

 

Do lipca niemieckie sądy skazały 14 osób za kradzież, paserstwo i rabunek. "Frankfurter Allgemeine Zeitung" podkreśla, że ze względu na złą jakość nagrań z kamer i chaos panujący w Sylwestra przed katedrą proces identyfikacji sprawców przebiega bardzo powoli. Prokuratura zidentyfikowała dotąd 215 podejrzanych.

(PAP)