Polski rząd nie chce powołania Prokuratury Europejskiej

Polski rząd nie chce powołania Prokuratury Europejskiej
PAP/EPA

Podczas gdy duża część państw członkowskich wyraziła wolę osiągnięcia kompromisu w sprawie ustanowienia Prokuratury Europejskiej jeszcze w tym roku, Polska wskazuje na wiele nieuzgodnionych jeszcze elementów rozporządzenia.

 

"Polska zajęła w tej sprawie negatywne stanowisko - podkreślił resort w komunikacie. - Bardzo trudne wydaje się osiągnięcie w tym roku nawet wstępnego konsensusu co do całości aktu". "Tempo negocjacji nie powinno także być głównym wyznacznikiem prowadzonych prac" - podkreślono.

 

W sprawach wymiaru sprawiedliwości na spotkaniu Polskę reprezentował podsekretarz stanu Łukasz Piebiak.

 

Unijna komisarz ds. sprawiedliwości Vera Jourova wskazała koniec 2016 r. jako termin osiągnięcia porozumienia w sprawie Prokuratury Europejskiej. Jak podkreśliła komisarz, wymaga tego skuteczne zwalczanie przestępstw godzących w interesy finansowe Unii Europejskiej.

 

Zarówno niemiecki minister sprawiedliwości Heiko Maas, jak jego austriacki odpowiednik Wolfgang Brandstetter wyraził przekonanie, że możliwe jest podjęcie w tym terminie definitywnej decyzji.

 

Słowacka minister Lucia Żintańska zapewniła, że jej kraj, który przewodniczy w tym półroczu Unii Europejskiej, "energicznie popiera" kontynuowanie dyskusji w nadziei, że powstanie "rzeczywiście skuteczny instrument", którego działanie "będzie zrozumiałe dla obywateli krajów UE".

 

Prezydencja podkreśliła, że dalsze prace powinny służyć zapewnieniu efektywności Prokuratury Europejskiej, na co składają się jej niezależność, jasno określone kompetencje, a także podstawy prawno-materialne.

 

W zakresie spraw wewnętrznych Polskę reprezentował sekretarz stanu Jakub Skiba, który przedstawił polski punkt widzenia na reformę systemu azylowego UE. W komunikacie MSWiA napisano, że musi on gwarantować sprawne i efektywne oddzielenie uchodźców od migrantów ekonomicznych.

 

"Potrzebne są również kary wobec osób nieprzestrzegających przepisów unijnych. Jednocześnie Polska nie zaakceptuje żadnych rozwiązań, które zakładałyby automatyczną redystrybucję uchodźców" - podkreślono.

 

W Bratysławie ministrowie poruszyli także temat elektronicznego wydawania wyroków. Żintańska i inni uczestnicy obrad wyrażali przekonanie, że e-sprawiedliwość ułatwia dostęp obywateli do wymiaru sprawiedliwości, ale jednocześnie konieczne jest zagwarantowanie "prawa obywateli do prywatności" i "szczelności systemów".

 

Trzecim tematem omawianym na spotkaniu w Bratysławie było zagrożenie ze strony przestępczości elektronicznej, w tym terrorystów, które uczestnicy obrad określili jako "bardzo poważne". Z jego zwalczaniem zdaniem uczestników dyskusji nie zdołają sobie poradzić poszczególne państwa. Wymaga to, jak podkreślano, współpracy całej Unii Europejskiej.

 

Polska, Litwa, Łotwa, Estonia, Węgry i Słowacja wystosowały list do komisarz Jourovej z wnioskiem o organizację w przyszłym roku, w Brukseli, obchodów Dnia Pamięci Ofiar Reżimów Totalitarnych, który przypada 23 sierpnia.

 

Pierwsze obchody tego dnia zostały zorganizowane w Warszawie w trakcie przewodnictwa Polski w Radzie UE. Od tamtego momentu obchody odbywały się corocznie, w różnych krajach członkowskich Unii Europejskiej, ostatnio w Estonii. W tym roku będą miały miejsce w Bratysławie.

 

(PAP)