Ponad 4,4 tys. górników skorzystało dotąd z osłon socjalnych

Ponad 4,4 tys. górników skorzystało dotąd z osłon socjalnych
fot. PAP

Skorzystanie z osłon umożliwia tzw. ustawa górnicza. Odprawy i urlopy górnicze przysługują uprawnionym pracownikom, którzy z macierzystych kopalń trafiają - wraz z przekazywanym przez spółki węglowe majątkiem - do Spółki Restrukturyzacji Kopalń.

 

Od maja ubiegłego roku do SRK trafiło w sumie 7939 pracowników kopalń lub tzw. ruchów górniczych: Makoszowy, Brzeszcze (produkcyjną część kopalni wraz z częścią załogi) przejęła później grupa Tauron), Centrum, Mysłowice, Kazimierz-Juliusz, Boże Dary i Anna.

 

Do środy z finansowanych przez budżet państwa świadczeń socjalnych skorzystały już łącznie 4404 osoby, z których 3109 odeszło na urlopy przedemerytalne (2893 górników dołowych i 216 pracowników przeróbki), a 1295 wzięło odprawy pieniężne. Łączny koszt osłon dla tych, którzy już z nich korzystają, to kilkaset milionów zł.

 

Obecnie nie są znane dokładne terminy przekazywania do SRK kolejnych kopalń. Według wcześniejszych informacji, nieprodukcyjny majątek należącej do Polskiej Grupy Górniczej kopalni Pokój ma trafić do spółki restrukturyzacyjnej w pierwszym kwartale przyszłego roku. Od 1 lipca kopalnia Pokój, wraz z sąsiednimi zakładami, jest częścią tzw. kopalni zespolonej pod nazwą Ruda.

 

Katowicki Holding Węglowy - jak informowano wiosną - chce przekazać do SRK szyb Poniatowski; związkowcy z tej spółki wyrażali wcześniej obawy, że do spółki restrukturyzacyjnej trafi też Śląsk, czyli rudzka część kopalni Wujek; holding zaprzeczał jednak, by zapadły takie decyzje.

 

Jastrzębska Spółka Węglowa we wrześniu lub październiku tego roku ma przekazać do SRK dużą część majątku kopalni Jas-Mos (część kopalni Borynia-Zofiówka-Jastrzębie), wraz z – jak wstępnie szacowano – grupą ok. 2,5 tys. pracowników.

 

Z danych ARP wynika, że najwięcej osób korzystających dotąd ze świadczeń socjalnych to pracownicy kopalni Anna (1288 osób), Centrum (968) oraz ruchu Boże Dary (861). Z kopalni Brzeszcze odeszły na osłony 484 osoby, z kopalni Makoszowy 473, z kopalni Mysłowice 284, a z kopalni Kazimierz-Juliusz 46.

 

Kolejne odejścia z wykorzystaniem urlopów górniczych i odpraw będą możliwe po przekazaniu przez spółki węglowe majątku wybranych kopalń do SRK. W czerwcu górnicze firmy sondowały zainteresowanie pracowników przejściem do spółki restrukturyzacyjnej. W sumie taką wolę wyraziło ok. 6,6 tys. osób w trzech spółkach – najwięcej, ponad 4,5 tys. osób, w Polskiej Grupie Górniczej. W JSW kampania na rzecz korzystania z osłon jeszcze trwa. W KHW z osłon chce skorzystać ok. 1,7 tys. osób.

 

Osłony socjalne dla odchodzących z SRK pracowników kopalń są finansowane ze środków budżetowych. Do urlopu górniczego są uprawnieni górnicy dołowi, którym brakuje do emerytury nie więcej niż cztery lata pracy oraz pracownicy zakładu przeróbki mechanicznej węgla, którym zostało do emerytury nie więcej niż trzy lata. Podczas urlopu otrzymują trzy czwarte miesięcznej pensji, co wraz z częścią nagród daje nawet ok. 90 proc. wynagrodzenia.

 

Z jednorazowych odpraw pieniężnych mogą korzystać pracownicy powierzchni (także zakładów przeróbczych), którzy przepracowali w kopalni co najmniej pięć lat, a do emerytury zostało im więcej niż 12 miesięcy. W zależności od terminu odejścia, odprawy mogą wynosić od 25,7 tys. do nawet ok. 77 tys. zł brutto, nie licząc kodeksowej odprawy.

 

(PAP)