Powodzie i lawiny błotne w Meksyku. Nie żyje co najmniej 40 osób

Huragan Earl nawiedził Meksyk. Najwięcej osób zginęło w górach Sierra Norte de Puebla. Potężne lawiny błotne wyrywały drzewa i pochłaniały wszystko co stanęło na ich drodze.

 

Spowodowały je ulewne deszcze, które towarzyszyły huraganowi. Żywioł zniszczył setki domów umiejscowionych na zboczach gór i powyrywał drzewa. W stanie Vera Cruz, gdzie wylały rzeki zginęło 10 osób.

 

Lokalne władze podały, że w niektórych miejscach w ciągu doby spadło tyle deszczu ile normalnie w ciągu miesiąca.  Drogi do Vera Cruz są nieprzejezdne. Prace służb, które starają się je odblokować utrudniają kolejne lawiny.