Turcja: ponad 27 tys. nauczycieli zwolnionych z pracy po puczu

Turcja: ponad 27 tys. nauczycieli zwolnionych z pracy po puczu
Fot. PAP/EPA/ANATOLY MALTSEV

Tureckie władze twierdzą, że edukacja wraz z wojskiem, administracją i wymiarem sprawiedliwości to sektory najbardziej zinfiltrowane przez zwolenników islamskiego kaznodziei Fethullaha Gulena, którego Ankara oskarża o zorganizowanie przewrotu za pomocą tzw. struktur równoległych. Mają to być zakonspirowane w różnych instytucjach siatki gulenistów, określane teraz jako Organizacja Terrorystyczna Fethullaha (FETO).

 

"Pozwolenia na pracę 27424 członków personelu pracującego w instytucjach i szkołach jako przedstawiciele struktur równoległych cofnięto" - powiedział minister.

 

"Ten personel nie będzie miał już zgody na pracę w prywatnych i publicznych instytucjach edukacyjnych" - dodał.

 

Zdaniem władz Turcji Gulen stoi za nieudaną próbą przewrotu z 15 lipca. Ten islamski kaznodzieja od 1999 roku przebywa na dobrowolnym wygnaniu w USA, prowadząc sieć szkół, firm i organizacji charytatywnych na całym świecie. Gulen to dawny sojusznik, a dziś wróg Erdogana. W ubiegłym tygodniu nakaz aresztowania Gulena wydał sąd w Stambule, zaś władze w Ankarze domagają się jego ekstradycji z USA.

 

Po podjętej przez część wojskowych próbie przewrotu w Turcji władze przystąpiły do czystek, głównie w siłach zbrojnych, ale też administracji publicznej, szkolnictwie, służbie zdrowia i mediach. Od 16 lipca w Turcji zatrzymano lub aresztowano ponad 16 tys. osób, a kilkadziesiąt tysięcy zawieszono w obowiązkach lub zwolniono. W puczu śmierć poniosło co najmniej 270 osób.

(PAP)