Europejscy przywódcy zaczynają konsultacje przed szczytem ws. Brexitu

Europejscy przywódcy zaczynają konsultacje przed szczytem ws. Brexitu
fot. PAP/EPA

Tusk spotka się w czwartek wieczorem na zamku w Mesebergu w Brandenburgii z niemiecką kanclerz Angelą Merkel. Pod koniec miesiąca planuje też wizytę w Paryżu, by przeprowadzić konsultacje z prezydentem Francji Francois Hollande'em.

 

Francuz i Niemka będą rozmawiać o konsekwencjach Brexitu w wąskim gronie w poniedziałek na włoskiej wyspie Ventotene, gdzie przyjadą na zaproszenie premiera Matteo Renziego.

 

Miejsce to nie zostało wybrane przypadkowo. Włoski rząd podkreślił w oświadczeniu, że ta mała wyspa położona na Morzu Tyrreńskim odegrała swoją rolę w historii UE. To na niej powstał napisany przez Altiero Spinellego, Ernesto Rossiego i Eugenio Colorniego Manifest z Ventotene, który już w latach 1940. postulował utworzenie federacji państw europejskich, by zapobiegać wojnie. Spinelli dziś uznawany jest za jednego z ojców zjednoczonej Europy.

 

Przywódcy Francji, Włoch i Niemiec, czyli największych gospodarek krajów strefy euro, apelowali już wspólnie o "nowy impuls" dla UE po czerwcowym referendum, w którym Brytyjczycy zdecydowali o wyjściu ich kraju z UE.

 

Szersze konsultacje ws. sytuacji po Brexicie ma przeprowadzić szef Rady Europejskiej. Donald Tusk ma zamiar rozmawiać z wszystkimi liderami. Z nieoficjalnych informacji PAP ze źródeł zbliżonych do Rady Europejskiej wynika, że na razie nie ma zaplanowanej wizyty w Polsce.

 

Odwiedzi za to Luksemburg, Irlandię, Wielką Brytanię, Łotwę, Litwę, Estonię, Szwecję, Maltę, Hiszpanię, a także Węgry.

 

Niewykluczone są też bezpośrednie rozmowy z premierem Włoch i Belgii. Z informacji PAP w Brukseli wynika, że z resztą przywódców - w tym z premier Beatą Szydło - będzie rozmawiał przez telefon. "Nie ma możliwości, żeby odwiedzić wszystkie 28 stolic" - tłumaczy jeden ze współpracowników Tuska.

 

Seria konsultacji rusza cztery tygodnie przed nieformalnym szczytem UE, czy raczej 27 państw unijnych (bez Wielkiej Brytanii), który odbędzie się 16 września w Brukseli.

 

Dla Polski przyszłe negocjacje UE z Wielką Brytanią są bardzo istotne, bo od nich może zależeć status ponad 800 tys. naszych rodaków mieszkających i pracujących na Wyspach.

 

W lipcu premier przedstawiając w Sejmie informacje na temat Brexitu mówiła, że w procesie negocjacji UE z Wielką Brytanią konieczne będzie uregulowanie kwestii swobody przepływu osób, uznawanie kwalifikacji zawodowych, wzajemne relacje handlowe, udział Wielkiej Brytanii w finansowaniu budżetu UE, współpraca naukowa, sytuacja studiujących na Wyspach oraz wsparcie dla rolnictwa po opuszczeniu przez Wielką Brytanię wspólnej polityki rolnej.

 

Na nieformalnym szczycie UE w stolicy Słowacji unijni przywódcy chcą przeprowadzić debatę o przyszłości i koniecznych reformach Wspólnoty bez Wielkiej Brytanii. Debata ta w gronie 27 państw została rozpoczęta w czerwcu bezpośrednio po unijnym szczycie w Brukseli.

(PAP)