Robert Redford skończył 80 lat - o emeryturze nie myśli

Gwiazdor urodził się w Kalifornii w 1936 roku. Jak przyznaje, był okropnym studentem i został wyrzucony z uczelni zaledwie po półtora roku nauki. To właśnie wtedy postanowił spróbować swoich sił w aktorstwie. Sławę przyniósł mu film "Boso w parku", gdzie wystąpił u boku Jane Fondy. Widzowie znają go również z "Pożegnania z Afryką" czy z "Niemoralnej propozycji". Choć Redford już czternaście lat temu dostał Oscara za całokształt twórczości, zapewnia, że nie zamierza przejść na emeryturę.