Przerwa w poszukiwaniu "złotego pociągu". Kolejne odwierty we wrześniu

Według poszukiwaczy legendarny niemiecki złoty pociąg z czasów drugiej wojny światowej miał zostać ukryty w tunelu na 65. kilometrze trasy kolejowej Wrocław - Wałbrzych. Jednak do tej pory nie udało się znaleźć tunelu. W jego miejscu są pozostałości po lodowcu.

 

Piotr Koper i Andreas Richter zgłosili rzekome znalezisko rok temu. W poszukiwania zaangażowanych było 60 osób. To między innymi saperzy, chemicy, geolodzy i archeolodzy. W trakcie trwających prawie tydzień prac nie znaleziono nic. Kolejne odwierty miały się zacząć dziś. Ale zostały wstrzymane do września. Wtedy wywierconych zostanie kilka otworów. Poszukiwacze wpuszczą do nich sondy sejsmiczne i będą mogli zobaczyć co znajduje sie pod powierzchnią ziemi.

 

Poszukiwania złotego pociągu zelektryzowały całą Polskę i nie tylko. Do Wałbrzycha przyjeżdżały ekipy telewizyjne niemal z całego świata.