Wybuch w Brukseli. Prokuratura: to nie był akt terrorystyczny

Przed instytutem kryminalistyki w Brukseli nie wybuchła bomba uważa prokuratura. Zdaniem śledczych było to raczej celowe podpalenie o charakterze kryminalnym, a nie akt terroru. Media podały, że około godz. 2.30 samochód staranował ogrodzenie przed instytutem. Eksplozja, która nastąpiła później, miała spowodować znaczne uszkodzenia budynku.

 

Na miejsce przybyło około 20 strażaków, którzy szybko ugasili pożar. Policja próbuje ustalić, kto dokonał ataku oraz jakie były jego motywy. Belgia jest w stanie podwyższonego pogotowia od czasu ataków w brukselskim metrze i na lotnisku w których zginęło 30 osób.