Tusk i May bohaterami skandalu. Winna... zbyt krótka spódniczka

Szef Rady Europejskiej, Donald Tusk, został bohaterem kolejnej afery. Tym razem nie chodzi o sprawę Amber Gold ani o kolejne podsłuchy, a o... zbyt krótką spódniczkę Theresy May. Tusk i May spotkali się w Londynie, aby omówić kwestie związane z wyjściem Wyspiarzy z Unii Europejskiej.

 

Brytyjskie media natychmiast zarzuciły szefowej rządu, że pokazuje zbyt wiele, jak na oficjalne okoliczności spotkania. Jej rozmówca zachował jednak pełen profesjonalizm i nie zwracał uwagi na głębokie rozcięcie w spódnicy May.

 

Zaledwie cztery miesiące temu Donald Tusk spotkał się z podobnymi zarzutami, dotyczącymi odzieżowego savoir-vivre'u. W maju oddał hołd ofiarom zamachów w Brukseli ubrany w krótkie spodenki. Choć prawicowi politycy chętnie krytykowali, okazało się później, że taka była konwencja - złożenie kwiatów, a po nim - bieg pamięci.