Szydło: To początek procesu reformy UE

Szydło: To początek procesu reformy UE
Fot. PAP/Radek Pietruszka

"Wyjeżdżam z tego szczytu z satysfakcją, dlatego że udało się uzgodnić to, na czym zależało Polsce. Przede wszystkim zależało nam na tym, żeby proces reform rozpoczął się; żebyśmy nie zakończyli tego dzisiejszego spotkania tylko tym, że spotkamy się, porozmawiamy, ale będzie agenda polityczna, która w następnych miesiącach będzie realizowana przez UE. I tak się stało" - oświadczyła premier na konferencji prasowej.

 

Dodała, że "udało się dzięki Polsce i państwom Grupy Wyszehradzkiej doprowadzić do tego, że agenda polityczna została zmieniona". "Mam satysfakcję, że właśnie pod polską prezydencją udało się nam przedstawić jako Grupa Wyszehradzka spójny i dobry dokument, w którym określiliśmy to, co w naszej ocenie jest w tej chwili potrzebne do tego, aby UE mogła wyjść wzmocniona z kryzysu, który ją dotknął" - powiedziała Szydło.

 

Podkreśliła, że chodzi o to, "żebyśmy przeprowadzili takie reformy, które przede wszystkim będą prowadziły do tego, ażeby UE stała się wreszcie w poczuciu wszystkich Europejczyków Unią, która realizuje ich cele, która stoi po ich stronie, która zajmuje się sprawa ważnymi dla Europejczyków".

 

Spotkanie przywódców 27 państw członkowskich UE, bez Wielkiej Brytanii, miało zapoczątkować proces refleksji nad stanem Unii. Wspólne stanowisko w tej sprawie przedstawiła Grupa Wyszehradzka, w której Polska sprawuje obecnie przewodnictwo.

(PAP)