Rosja: partia Putina wygrywa wybory, ponad 50 procent głosów

Dziennik "Wiedomosti" prognozuje, powołując się na szacunki ekspertów, że Jedna Rosja uzyska w Dumie większość konstytucyjną uzyskując ponad 300 głosów, dzięki mandatom z okręgów jednomandatowych.

 

Po przeliczeniu 25 proc. głosów CKW poinformowała, że Jedna Rosja zyskuje 51,04 proc. głosów. Wynik ten, jak podaje agencja TASS, oznacza nie mniej niż 114 mandatów. Prócz tego Jedna Rosja prowadzi w 189 z 225 okręgów jednomandatowych. Łącznie uzyskuje więc 303 mandaty.

 

Również według szacunków politologa Konstantina Kostina przekazanych przez "Wiedomosti", Jedna Rosja ponad 300 mandatów - 124 mandaty z listy partyjnej i co najmniej 180 mandatów z okręgów jednomandatowych.

 

W poprzedniej Dumie, wyłonionej w 2011 roku, rządząca partia miała 238 mandatów.

 

Z ostatnich danych CKW wynika, że nieco zmniejszył się dystans między Liberalno-Demokratyczną Partia Rosji (LDPR) Władimira Żyrinowskiego i kierowaną przez Giennadija Ziuganowa Komunistyczną Partią Federacji Rosyjskiej (KPRF). Po przeliczeniu 25 proc. głosów populistyczno-nacjonalistyczna LDPR zyskuje 15,10 proc. głosów. KPRF, dotychczas druga siła w Dumie, zdobywa 14,85 procent.

 

Czwartą partią, która przekroczyła pięcioprocentowy próg wyborczy dla partii jest Sprawiedliwa Rosja, dowodzona przez Siergieja Mironowa. Uzyskała według ostatnich danych 6,42 proc. głosów.

 

Według danych CKW partia Jabłoko, jedna z dwóch partii antykremlowskiej opozycji, nie uzyska 3 proc. głosów, co prognozował sondaż exit poll. Trzyprocentowy wynik kwalifikuje partie polityczne do finansowania z budżetu państwa. Według CKW Jabłoko może wprowadzić jednego deputowanego z okręgu jednomandatowego.

 

Wieczorem w niedzielę, po opublikowaniu wyników exit poll, prezydent i premier Rosji, Władimir Putin i Dmitrij Miedwiediew, wyrazili zadowolenie z rezultatu Jednej Rosji. "Dla Jednej Rosji, tak jak dla każdej partii, ważny jest rezultat. Rezultat jest dobry" - powiedział Putin. Ocenił też, że wyniki wyborów świadczą o rosnącej dojrzałości politycznej Rosjan.

 

Miedwiediew podziękował obywatelom, którzy poszli do urn wyborczych. "Przy czym, znaczna część z nich zagłosowała na Jedną Rosję" - zaznaczył. "Można śmiało powiedzieć, że nasza partia zwyciężyła" - ocenił.

 

Żyrinowski powiedział w niedzielę, że jego partia może stać się "drugą partią w kraju". "Uznajemy wybory, oceniamy je pozytywnie" - powiedział polityk. Dodał, że LDPR może "stać się drugą partią w kraju i jest to wielkie zwycięstwo".

 

Z kolei szef KPRF Ziuganow skrytykował procedury wyborcze. Według niego wielu kandydatów partii zostało wyeliminowanych z wyścigu wyborczego "pod zmyślonymi pretekstami". "Uważamy, że partia władzy niszczy stabilność i dzieli społeczeństwo. Te wybory tylko pogłębiają podział" - oświadczył Ziuganow.

 

Wybory do Dumy Państwowej odbyły się według systemu mieszanego: 225 deputowanych wyłaniano z list partyjnych, a kolejnych 225 w okręgach jednomandatowych.

 

Na trzy godziny przed końcem wyborów frekwencja wyniosła 39,37 proc. Szefowa CKW Ełła Pamfiłowa powiedziała, że ostateczne dane dotyczące frekwencji zostaną ogłoszone w poniedziałek.

 

(PAP)