Warszawa: były Rektor WAT z zarzutami

Warszawa: były Rektor WAT z zarzutami

W środę CBA poinformowało o zatrzymaniu obu tych osób, dla potrzeb śledztwa prowadzonego przez Podlaski Wydział Zamiejscowy Departamentu ds. Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej, działający w Białymstoku.

 

Szefowa tego wydziału prok. Iwona Kruszewska powiedziała w czwartek PAP, że b. rektorowi WAT zarzucono przekroczenie uprawnień, a także wyłudzenie pieniędzy, wspólnie i w porozumieniu z inną osobą, w trakcie realizacji dwóch projektów naukowo-badawczych.

"Według naszych ustaleń osoba ta prac, zleconych jej umową o dzieło, nie wykonała" - dodała prok. Kruszewska. W zarzutach jest mowa o kwotach 15 tys. zł i 24 tys. zł.

 

Kierownik jednej z katedr tej uczelni również podejrzany jest o wyłudzenie pieniędzy; kwota łączna z siedemnastu umów to nieco ponad 77 tys. zł.

 

Podejrzani nie przyznali się, obaj składali wyjaśnienia. Wobec obu prokurator zastosował poręczenia majątkowe po 30 tys. zł, a także zawieszenie w czynnościach służbowych związanych z pełnieniem wszelkich funkcji w Wojskowej Akademii Technicznej w Warszawie.

 

Śledztwo, którego głównym wątkiem są nieprawidłowości przy rozdziale publicznych pieniędzy, prowadzone jest w Białymstoku od jesieni ub. roku: wcześniej przez prokuraturę apelacyjną, teraz przez wydział zamiejscowy Prokuratury Krajowej.

 

W sumie zarzuty postawiono dotąd siedemnastu osobom, wobec żadnej z nich nie stosowano aresztu. Największą grupę stanowią obecni i byli pracownicy WAT.

 

Chodzi np. o projekty badawcze, w których podejrzani mieli sobie wzajemnie udzielać płatnych zleceń; zlecenia te nie zostały wykonane, ale dodatkowe pieniądze za nie były wypłacane.

 

Jak podawało też wcześniej CBA, które pod nadzorem prokuratury prowadzi czynności w tej sprawie, wśród zatrzymanych wówczas byli m.in. dyrektor Wojskowego Instytutu Medycyny Lotniczej (WIML) oraz kierownik Działu Informatyki Wojskowej Akademii Technicznej.

 

(PAP)