Ropa w USA tanieje o ponad 1 proc., bo w USA rośnie liczba odwiertów

Ropa w USA tanieje o ponad 1 proc., bo w USA rośnie liczba odwiertów

Baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na listopad na giełdzie paliw NYMEX w Nowym Jorku jest wyceniana po 49,15 USD, po zniżce o 66 centów, czyli 1,3 proc.

 

Brent w dostawach na grudzień na giełdzie paliw ICE Futures Europe w Londynie tanieje o 63 centy, czyli 1,2 proc., do 51,30 USD za baryłkę.

 

Liczba aktywnych odwiertów ropy w USA wzrosła w ubiegłym tygodniu o 3 i wynosi obecnie 428, najwyżej do lutego - wynika z danych firmy Baker Hughes Inc.

 

Ważne dla rynków paliw w tym tygodniu może być Światowy Kongres Energii w Stambule.

 

Kilkanaście dni temu Organizacja Krajów Eksportujących Ropę Naftową (OPEC) zgodziła się wstępnie podczas nieformalnego spotkania w Algierze na obniżenie dziennego limitu wydobycia surowca do 32,5 mln baryłek.

 

Kraje OPEC po raz pierwszy od ośmiu lat osiągnęły porozumienie w sprawie ograniczenia wydobycia surowca.

 

Dzienny limit wydobycia ma zostać ograniczony do 32,5 mln baryłek, czyli o prawie 750 tys. baryłek mniej niż w sierpniu.

 

Podczas kongresu w Stambule mogłyby zapaść jakieś ważne dla rynku ropy decyzje, ale już przed tym wydarzeniem minister energii Rosji Aleksander Nowak stwierdził, że nie spodziewa się podpisania w Stambule jakiegoś porozumienia z OPEC w sprawie wielkości dostaw ropy.

 

W piątek ropa na NYMEX w Nowym Jorku staniała o 63 centy do 49,81 USD za baryłkę. We wrześniu ceny ropy w Nowym Jorku wzrosły o 7,9 proc.

(PAP)