Macierewicz o rosyjskich okrętach na Bałtyku: powód do zaniepokojenia

Macierewicz o rosyjskich okrętach na Bałtyku: powód do zaniepokojenia
PAP/EPA/OLIVIER HOSLET

"To jest oczywisty powód do zaniepokojenia. Przemieszczanie takich okrętów na Bałtyk zmienia, jak słusznie podkreśliło ministerstwo obrony Szwecji, układ sił na Bałtyku i to jest poważna sprawa" - powiedział dziennikarzom Macierewicz, który w środę przebywa w Brukseli na spotkaniu ministrów obrony NATO.

 

Wcześniej minister obrony Szwecji Peter Hultqvist powiedział, że informacja o okrętach "zmienia sytuację w naszym regionie". "To jest, mimo wszystko, niepokojące i dotyczy wszystkich krajów wokół Morza Bałtyckiego" - podkreślił.

 

Szwedzka gazeta "Aftonbladet" napisała, że dwa rosyjskie okręty z Floty Czarnomorskiej minęły we wtorek wieczorem duńską cieśninę Wielki Bełt, kierując się w stronę Bałtyku. Prawdopodobnie, jak zaznaczają media, jednostki wpłyną do rosyjskiej enklawy - Kaliningradu. Początkowo sądzono, że pozostaną one na Morzu Śródziemnym, aby wzmocnić udział Rosji w walkach w Syrii.

 

"Tym, co najbardziej niepokoi, jest fakt wyposażenia okrętów w rakiety dalekiego zasięgu, o znacznie większym zasięgu niż niedawno przeniesione do Kaliningradu rakiety Iskander" - pisze "Aftonbladet".

 

Według szwedzkich mediów zdolne do przenoszenia broni jądrowej rosyjskie rakiety w regionie bałtyckim mogą teoretycznie osiągnąć cel oddalony maksymalnie o 2,6 tys. kilometrów.

 

(PAP)