Liga Mistrzów: Legia bez kibiców gra z Realem

Bez kibiców Legia zagrała 3 października 2013 roku z Apollonem Limassol, 11 grudnia 2014 z Trabzonsporem i 26 lutego 2015 z Ajaxem Amsterdam, przy czym kara na te dwa ostatnie spotkania została nałożona za jedno przewinienie - rasistowskie zachowanie fanów warszawskiego zespołu przy okazji meczu wyjazdowego z Lokeren (0:1).

 

Tym razem pusty stadion to efekt niewłaściwego zachowania grupy kibiców podczas spotkania z Borussią Dortmund na inaugurację fazy grupowej Champions League. Zarówno trener gospodarzy Jacek Magiera, jak i szkoleniowiec Realu Zinedine Zidane, nie kryli niezadowolenia z takich okoliczności.

 

"Czujemy wstyd, że to będzie tak wyglądać, to się nie powinno przytrafić. Martwi mnie, że to nie będzie święto, tylko zwykły mecz, któremu czegoś zabraknie - zdrowych emocji na trybunach" - powiedział Magiera na konferencji prasowej.

 

"Nie ma żadnych dobrych stron gry bez publiczności, nawet na wyjeździe" - wtórował mu słynny Francuz, który w środę usiądzie na ławce trenerskiej Realu po raz setny w karierze.

 

W pierwszym pojedynku tych ekip na Santiago Bernabeu w stolicy Hiszpanii gospodarze wygrali 5:1.

 

"Królewscy" są na drugim miejscu w tabeli grupy F z siedmioma punktami. Tyle samo ma lider Borussia Dortmund. Trzeci Sporting Lizbona zgromadził trzy, a Legia z zerowym dorobkiem jest ostatnia.

(PAP)