Macierewicz: będę dążył do tego, by do szkół wróciło przysposobienie wojskowe

"Ruch proobronny jest bardzo ważnym elementem przygotowania społeczeństwa na sytuację kryzysową, na sytuację zagrożenia. (...)W przyszłym roku będę dążył do tego, by wychowanie obywatelskie obejmowało także przysposobienie wojskowe" - powiedział minister obrony narodowej Antoni Macierewicz.

 

Szef MON wskazywał, że zaniechanie przysposobienia wojskowego w szkołach było "błędem" oraz że liczy na to, iż organizacje proobronne będą dobrym wstępem do powszechnego przywrócenia przysposobienia wojskowego w szkołach.

 

Macierewicz dopytywany przez dziennikarzy o pomysł przywrócenia do szkół przysposobienia wojskowego odpowiedział, że "byłby to obowiązkowy przedmiot, jeżeli minister Anna Zalewska znajdzie możliwość włączenia go do programu szkolnego". Dodał, że będzie zmierzał do tego, aby w roku następnym taki przedmiot obejmował wszystkich uczniów. "Ale to jest na razie plan" - zaznaczył.

 

Szef MON podkreślał, że niedzielne ćwiczenia w Mińsku Mazowieckim są ćwiczeniami organizacji proobronnych, a nie wojsk obrony terytorialnej. "To nie są wojska obrony terytorialnej, to są organizacje proobronne, z których prawdopodobnie wielu się do wojsk obrony terytorialnej zgłosi, ale ich główna funkcja i to, do czego oni są dzisiaj przygotowywani, to przede wszystkim współdziałanie z administracją lokalną w sytuacjach kryzysowych, ale także ujednolicenie ich sposobu działania z działaniami wojska, tak aby byli dobrym łącznikiem między administracją lokalną i wojskiem w sytuacji kryzysowej, bądź nawet w sytuacji bojowej" - mówił Macierewicz.

 

Zadaniem szkolenia, które obserwował szef MON, jest doskonalenie umiejętności w zakresie m.in. zespołowych technik posługiwania się bronią, taktyki i techniki interwencji, elementów patrolowania i konwojowania, a także działania drużyny podczas przeszukiwania terenu i obiektu.

 

(PAP)