Obama pogratulował Trumpowi, zaprosił go do Białego Domu

Obama pogratulował Trumpowi, zaprosił go do Białego Domu
PAP/EPA/CHRIS KLEPONIS

"Zapewnienie płynnego przekazania władzy jest jednym z głównych priorytetów, które prezydent zidentyfikował na początku roku, i spotkanie z prezydentem elektem jest tego kolejnym etapem" - głosi oświadczenie Białego Domu.

 

Prezydent Obama, który zatelefonował również do pokonanej kandydatki Demokratów Hillary Clinton, ma jeszcze w środę wygłosić oświadczenie na temat wyników amerykańskich wyborów.

 

W komunikacie Białego Domu poinformowano, że Obama wyraził w rozmowie z Trumpem "podziw dla solidnej kampanii, którą prowadził on w całym kraju".

 

Wcześniej szefowa kampanii wyborczej Trumpa, Kellyanne Conway, informowała, że urzędujący prezydent zatelefonował do prezydenta elekta w czasie, gdy ten przemawiał do zwolenników w Nowym Jorku. Trump oddzwonił, gdy zszedł ze sceny. Rozmowę obu polityków określiła jako "bardzo miłą".

 

Rzecznik Białego Domu Josh Earnest mówił w ubiegłym tygodniu dziennikarzom, że Obama na środę i czwartek planuje otwarty grafik zajęć, aby uwzględnić spotkanie z prezydentem elektem.

 

(PAP)