Rosyjska demonstracja siły. Pokazowe bombardowania Syrii

W specjalnym komunikacie rosyjskie Ministerstwo Obrony podało, że część samolotów musiała pokonać 11 tysięcy kilometrów, dwukrotnie tankując w powietrzu. Inne maszyny startowały z syryjskiej bazy, a jeszcze inne z lotniskowca "Admirał Kuzniecow".Komunikat nie wyjaśnia, w jakim rejonie Syrii dokonano nalotów.