Wpadka Macierewicza. Kto ma dostęp do informacji niejawnych?

Sprawa dotyczy 2007 roku to wtedy Antoni Macierewicz był szefem Służby Kontrwywiadu wojskowego. Dopuścił on do informacji tajnych Jacka Kotasa, ówczesnego wiceministra w rządzie Jarosława Kaczyńskiego.

 

Stowarzyszenie Miasto jest nasze dotarło do informacji, że spółka Radius, w której Kotas był prezesem, robiła interesy w nieruchomościach i korzystała z reprywatyzacji. Według Faktu, udziałowcami spółki byli ludzie związani ze światem przestępczym oraz rosyjskimi biznesmenami z przeszłością w KGB.

 

Osoby, które mają mieć dostęp do tajnych informacji muszą przejść szczegółową weryfikację. Kotas mimo swoich kontaktów bez problemów zdobył na to zgodę Antoniego Macierewicza.