Katastrofa kolejowa w Iranie. Nie żyje 36 osób

Wypadek miał miejsce o godzinie 7.50 (5.20 czasu polskiego) na północnym wschodzie kraju, gdy pociąg jadący z miasta Tabriz do Mashhadu zatrzymał się z powodu usterki technicznej bądź "z powodu niskiej temperatury" kilka kilometrów przed dworcem w miejscowości Haft Khan w prowincji Semnan. W jego tył uderzył inny pociąg kursujący na trasach łączących miasta prowincji z Mashadem - wyjaśnił gubernator prowincji w telewizji IRIB.

 

Wskutek zderzenia cztery wagony jednego pociągu wykoleiły się i przewróciły na bok, a w dwóch wagonach drugiego pociągu wybuchł pożar.

 

Przewodniczący irańskiego Czerwonego Półksiężyc Ali Asghar Ahmadi zastrzegł, że liczba ofiar śmiertelnych może się zwiększyć. W Iranie w wypadkach komunikacyjnych ginie rocznie ok. 17 tys. ludzi. Większość to ofiary wypadków drogowych.

 

Lata sankcji na Iran nałożonych z powodu jego kontrowersyjnego programu nuklearnego odbiły się na fatalnym stanie infrastruktury tego kraju, w tym stanu dróg i sieci kolejowej.

 

(PAP)