Schetyna: będziemy wspierać walkę TK o niezależność

Schetyna: będziemy wspierać walkę TK o niezależność
fot. PAP

PiS w czwartek złożyło kolejny projekt ws. Trybunału Konstytucyjnego. To projekt przepisów wprowadzających ustawę o organizacji i trybie postępowania przed TK oraz ustawę o statusie sędziów TK. Projekt pierwszej z ustaw jest przed drugim czytaniem w Sejmie; do drugiej Senat wprowadził poprawki. W projekcie znajdują się m.in. przepisy odnoszące się do wyboru nowego prezesa TK.

 

"Jakbym myślał, że to ostatni projekt, w którym PiS zajmuje się Trybunałem Konstytucyjnym, to byłbym niepoprawnym optymistą. Nie wierzę w to, że istnieje taki scenariusz, który mógłby pokazać, że ten proces, ten serial, w taki sposób się kończy. Bo to by oznaczało, że PiS przestaje się zajmować Trybunałem. I to by oznaczało, że Trybunał Konstytucyjny traci resztki niezależności i podmiotowości” – mówił Schetyna w Kielcach, pytany o projekt podczas konferencji prasowej.

 

„Natomiast, uważam, że dopóki Trybunał będzie walczyć, dopóki sędziowie będą chcieli niezależnie osądzać, pracować w sposób, jaki wynika z zapisów konstytucji, to zawsze będą podmiotem ataku, krytyki i agresji ze strony PiS i Jarosława Kaczyńskiego. Więc to nie jest niestety ostatni projekt” – ocenił przewodniczący PO.

 

„Będziemy wspierać walkę TK o niezależność, o to żeby mógł rzeczywiście gwarantować wsparcie i chronić interes obywateli. Tak jak to robi od wielu lat” – podkreślił Schetyna.

 

Szef PO był też pytany dlaczego PO potrzebny jest zespół zajmujący się sprawą katastrofy smoleńskiej. Schetyna powiedział, że to zespół parlamentarny, który ma na celu odkłamywanie kwestii związanych z katastrofą. "Tyle rzeczy zostało kłamliwie opisanych i powiedzianych przez Antoniego Macierewicza i jego zespół parlamentarny w poprzedniej kadencji. Dzisiaj robi to minister i powołana przez szefa MON podkomisja. Będziemy bardzo twardo o tym mówić" – dodał szef Platformy.

 

Zdaniem Schetyny, w sprawie katastrofy smoleńskiej nie można „zgodzić się na zakłamywanie rzeczywistości, język fałszu i agresywnej propagandy kłamstwa”.

 

Prace powołanego przez PO zespołu parlamentarnego do zbadania "przypadków manipulowania przyczynami katastrofy smoleńskiej" ruszyły pod koniec października. Zespołem kieruje poseł PO Marcin Kierwiński, z zespołem współpracować ma b. przewodniczący Państwowej Komisji Badania Wypadków Lotniczych, dr Maciej Lasek.

 

Schetynę poproszono także o komentarz do wypowiedzi dla lokalnego dziennika b. wiceszefa PO w woj. świętokrzyskim, wykluczonego z partii Grzegorza Świercza, który porównał regionalne struktury partii do tonącego Titanica. „Mam zupełnie inne wrażenie. Jesteśmy w przebudowie partii w regionie. To jest trudne dla nas miejsce (…) Będziemy wspierać aktywności samorządowe, środowiskowe, obywatelskie, prowadzone przez stowarzyszenia i inne organizacje” – podkreślił lider PO.

 

„Zawsze nie poczucie krzywdy, bo tak rozumiem tę wypowiedź (…) nie ta opinia będzie ważyć, a wynik w następnych wyborach. Nie przesądzam jaki on będzie, ale uważam, że PO może być dobrym projektem w tym regionie tylko wtedy, kiedy przygotuje wiarygodną ofertę na wybory samorządowe” – ocenił Schetyna.

 

Dodał, że chodzi o ofertę z nowymi ludźmi i propozycjami – dobrą reprezentacją kandydatów na burmistrzów i prezydentów miast oraz radnych w samorządach lokalnym i wojewódzkim.

 

Podkreślił, że jest odpowiedzialny za proces przebudowy PO w całym kraju - w taki sposób, by partia była gotowa na wybory samorządowe i parlamentarne. „Wtedy dopiero będziemy mogli ocenić czy ten proces się udał, czy też nie. Ja jestem optymistą – życiowym i politycznym. I jestem przyzwyczajony do trudnych projektów (…) Ale patrzę też na to, jak na wielkie wzywanie polityczne” – zaznaczył Schetyna.

 

Szefowa świętokrzyskiej PO poseł Marzena Okła-Drewnowicz, zaprosiła do udziału w spotkaniach Klubów Obywatelskich, organizowanych przez ugrupowanie, także krytyków partii. Jak mówiła, w ostatnim spotkaniu w Skarżysku-Kamiennej, poświęconym edukacji, uczestniczyło kilkaset osób. „To pokazuje, że PO potrafi realizować projekty otwarte, adekwatne do bieżących problemów i bieżącej sytuacji politycznej w kraju” – oceniła.

 

Wiceprzewodniczący partii w regionie Paweł Zalewski powiedział, że spotykając się z członkami PO widzi w nich „entuzjazm do tego, by przeciwstawiać się polityce PiS”. „Jestem przekonany, że ci, którzy są dzisiaj w Platformie - jestem przekonany także, że dojdą do nas nowi - traktują Platformę jako najważniejszą alternatywę. Z dobrym projektem, dobrym programem dla obecnej rzeczywistość politycznej” – dodał.

 

(PAP)