Prokuratura: duże prawdopodobieństwo zamiany ciała jednej z ofiar katastrofy smoleńskiej

Okoliczność ta zostanie rozstrzygnięta ostatecznie wynikami badań genetycznych. Zostali o tym poinformowani członkowie rodzin ofiar.

Na stronie internetowej wPolityce pojawiła się w czwartek nieoficjalna informacja, że ekshumacja przewodniczącego Polskiego Komitetu Olimpijskiego Piotra Nurowskiego wykazała, iż w jego grobie spoczywała inna osoba – ofiara katastrofy smoleńskiej. Informacje takie ma również z nieoficjalnych źródeł, zbliżonych do PKOl, PAP.

 

Według Prokuratury Krajowej, ekshumacje ciał ofiar katastrofy smoleńskiej są niezbędne właśnie wobec popełnionych wcześniej błędów. Chodzi m.in. o możliwą zamianę szczątków ofiar katastrofy z 10 kwietnia 2010 r. i nieprawidłowości w opisie stwierdzonych obrażeń w dokumentacji sporządzonej przez stronę rosyjską.

 

Do tej pory na podstawie decyzji PK przeprowadzono ekshumacje kilku osób - ofiar katastrofy smoleńskiej: trzy tygodnie temu - pary prezydenckiej Lecha i Marii Kaczyńskich, następnie Stefana Melaka i Tomasza Merty. Ekshumowano też, według nieoficjalnych informacji, Aleksandra Szczygłę, Piotra Nurowskiego, Edwarda Duchnowskiego i Janinę Natusiewicz-Mirer, a w czwartek Ewę Bąkowską, działaczkę Stowarzyszenia Rodzin Ofiar Katynia Polski Południowej, oraz funkcjonariusza Biura Ochrony Rządu mjr Dariusza Michałowskiego.

 

Między czerwcem 2011 r. a listopadem 2012 r. prokuratura wojskowa przeprowadziła dziewięć ekshumacji ofiar katastrofy smoleńskiej - wykazały one złożenie ciał sześciu ofiar w niewłaściwych grobach. Medycy sądowi, którzy pracowali przy tych ekshumacjach, stwierdzili błędy w 90 proc. dokumentacji medycznej nadesłanej przez Rosję.

 

(PAP)