Senat zakończył debatę nad ostatnią ustawą PiS w sprawie TK

Senat zakończył debatę nad ostatnią ustawą PiS w sprawie TK
fot. PAP

Senackie komisje wnoszą o przyjęcie ustawy bez poprawek. PO chce jej odrzucenia. Wobec zgłoszenia w debacie kolejnych poprawek przez PO, w czwartek zbiorą się jeszcze komisje by je zaopiniować, po czym ok. 15.00 Senat będzie głosował nad ustawą.

 

Bogdan Klich (PO) mówił, że Krajowa Rada Sądownictwa "zdruzgotała ten projekt". Według niego, przynajmniej kilka zapisów ustawy jest niekonstytucyjnych. Jan Dobrzyński (PiS) powiedział, że to PO zaczęła cały kryzys, manipulując przy ustawie o TK z czerwca 2015 r. "Prezes Rzepliński paraliżuje TK i ośmiesza go; mam nadzieję, że wkrótce uda się odbudować autorytet TK" - dodał. "To kolejna ustawa, która porządkuje sprawę TK" - dodał.

 

Sejm przyjął ustawę we wtorek wieczorem, przy sprzeciwie opozycji, która chciała jej odrzucenia.

 

Ustawa ta zawiera przepisy przejściowe i końcowe odnoszące się do dwóch już uchwalonych ustaw, które całościowo regulują postępowanie w TK i status jego sędziów.

 

Omawiana ustawa m.in. z mocy prawa unieważnia niedawny wybór trzech sędziów TK jako kandydatów dziewięciorga sędziów TK na nowego prezesa Trybunału. Kadencja prezesa TK Andrzeja Rzeplińskiego wygasa 19 grudnia. Zapisano, że jeśli do dnia ogłoszenia tej ustawy Zgromadzenie Ogólne TK przedstawiło prezydentowi kandydatów na prezesa TK (a prezydent nie powołał prezesa), albo m.in. dokonało wyboru kandydatów z naruszeniem obecnej ustawy, to całą procedurę przeprowadza się według nowej ustawy. Wtedy traciłyby moc dokonane wcześniej "wszystkie czynności i akty dokonane w ramach procedury przedstawienia prezydentowi RP kandydatów na stanowisko prezesa".

 

Według ustawy, w przypadku konieczności nowej procedury ws. prezesa, do czasu jego powołania, TK kieruje p.o. prezes. Wybierze go prezydent RP "spośród sędziów Trybunału o najdłuższym stażu pracy w sądownictwie powszechnym lub administracji państwowej szczebla centralnego na stanowiskach związanych ze stosowaniem prawa".

 

Zabierając głos w Senacie Rzepliński powiedział, że konstytucja "nie zna takiego organu jak p.o. prezes TK". "Nie wiem, czy prezydent może go powołać" - dodał. Oświadczył, iż "jest oczywiste, że jeśli w konstytucji istnieje prezes i wiceprezes TK, to w razie nieobecności prezesa, jego funkcje w pełni wykonuje wiceprezes i nikt inny, żaden sędzia". "Nie sądzę, by jakikolwiek sędzia tego się podjął" – ocenił prezes TK. Przypomniał, że kadencja wiceprezesa TK Stanisława Biernata kończy się w czerwcu 2017 r.

 

PO i N zwracały uwagę, że powołanie p.o. prezesa to ignorowanie konstytucyjnego wiceprezesa. Krajowa Rada Sądownictwa uznała ten zapis za naruszający konstytucję, skoro obsadzone jest stanowisko wiceprezesa TK. Szef sejmowej komisji sprawiedliwości Stanisław Piotrowicz (PiS) tłumaczył wcześniej, że "nie byłoby instytucji p.o. prezesa, gdyby prezes Rzepliński stosował się do prawa i dopuścił do ZO wszystkich sędziów".

 

P.o. prezes w miesiąc od ogłoszeniu ustawy przeprowadzałby procedurę przedstawienia prezydentowi kandydatów na prezesa TK. W zwołanym przez niego ZO uczestniczyć mają sędziowie, "którzy złożyli ślubowanie wobec prezydenta" (chodzi o wybranych do TK w grudniu ub.r. Mariusza Muszyńskiego, Lecha Morawskiego i Henryka Ciocha, których Rzepliński nie dopuszcza do orzekania w TK i do udziału w ZO.).

 

Ustawa stanowi, że sędzia TK może - w miesiąc od wejścia w życie ustawy o statusie sędziów TK - przejść w stan spoczynku "w związku z wprowadzeniem w trakcie trwania jego kadencji nowych zasad realizacji obowiązków sędziego". Według opozycji jest to "zachęta" by PiS mogło wprowadzić kolejnych sędziów do TK.

 

Według ustawy obecne Biuro Trybunału przestałoby istnieć 1 stycznia 2018 r. - zastąpiłyby je Kancelaria Trybunału i Biuro Służby Prawnej Trybunału. Zlikwidowane ma być stanowisko szefa Biura TK.

 

Co do zasady wszystkie trzy ustawy mają wejść w życie po 14 dniach od ogłoszenia w dzienniku ustaw. M.in. przepisy co do procedury wyłaniania kandydatów na prezesa oraz likwidacji stanowiska szefa Biura TK mają wejść w życie w dniu po tym ogłoszeniu. Straci też co do zasady moc obecna ustawa o TK z 22 lipca.

(PAP)