Karczewski: do 6 stycznia nowe propozycje ws. pracy dziennikarzy w Sejmie

Marszałek Senatu w oświadczeniu dla prasy zadeklarował, że nowe zasady będą opracowywane we współpracy z dziennikarzami. "Chcemy wprowadzić pewne zmiany i to nastąpi" - powiedział.

 

"Do 6 stycznia do Święta Trzech króli obiecałem przedstawić nowe propozycje do wszystkich redakcji, a później usiądziemy i będziemy rozmawiać o ostatecznych rozwiązaniach" - poinformował Karczewski. Według niego do tego czasu mają obowiązywać zasady, które obowiązywały do tej pory.

 

Marszałek ocenił, że było to dobre spotkanie, podczas którego dowiedział się, jakie są oczekiwania i zastrzeżenia dziennikarzy.

 

"Podczas tego spotkania powiedziałem ponownie, że tym, którzy organizują pracę w Sejmie i Senacie, zależy na tym, by dostęp dziennikarzy do pracy posłów i senatorów, do prac parlamentarnych był pełen" - zaznaczył. Jak podkreślił, informacja o tym, że dziennikarze zostaną usunięci z Sejmu i Senatu, jest nieprawdziwa. Zadeklarował, że dziennikarze będą mieli dostęp "w sposób nieskrępowany" do parlamentarzystów.

 

"Wielu dziennikarzy chciało, by pozostało tak jak jest w tej chwili, ale wiemy również, że są dziennikarze, którzy uważają, że te zmiany powinny nastąpić. Podczas pierwszego spotkania w sobotę mówiliśmy o bardzo dużej ilości kamer, które wzajemnie sobie przeszkadzają, o operatorach kamer, którzy mają kłopot z dostępem do polityków" - dodał Karczewski. Pierwsze spotkanie z przedstawicielami redakcji odbyło się w sobotę.

 

Dziennikarze biorący udział w poniedziałkowym spotkaniu, podkreślali, że podczas dyskusji padło pytanie, czy którakolwiek z redakcji chce zmian dotychczasowych zasad pracy w Sejmie, nikt z uczestników spotkania nie zgłosił się.

 

Według zarządzenia marszałka Sejmu do wtorku do godz. 10 dziennikarze nie mogą wchodzić do Sejmu. "Rozmawiałem z panem marszałkiem Kuchcińskim. Rozmawiałem dziś rano, rozmawiałem wczoraj. Pan marszałek Kuchciński podtrzymuje swoje zarządzenie" - powiedział Karczewski.

 

Jak zaznaczył, "zgodnie z zapisami konstytucji, zgodnie z obowiązującym prawem obrady dzisiejszych komisji, czyli prac parlamentarnych, będą możliwe do relacjonowania przez dziennikarzy".

 

"Jutro i pojutrze mamy posiedzenie Senatu, też będzie możliwość uczestnictwa w nim dziennikarzy. Natomiast to, czy zarządzanie pana marszałka będzie jutro o godz. 10 przedłużone czy nie, to jest pytanie do pana marszałka Kuchcińskiego" - powiedział Karczewski.

 

Według dziennikarzy podczas spotkania "padła deklaracja, że najpóźniej we wtorek o godz. 10 dostęp będzie otwarty na dotychczasowych zasadach, które mają być utrzymane do czasu zakończenia rozmów".

 

Planowane przez marszałka Sejmu zmiany dotyczące pracy dziennikarzy wywołały piątkowy protest opozycji. Po tym jak marszałek Sejmu wykluczył z obrad posła PO Michała Szczerbę doszło do wielogodzinnej blokady mównicy sejmowej, co uniemożliwiło prowadzenie obrad. Ostatecznie zaplanowane na piątek głosowania, w tym budżetowe, odbyły się w Sali Kolumnowej Sejmu, co opozycja uznała za działanie nielegalne. Przed Sejmem w piątek rozpoczął się protest zorganizowany przez Komitet Obrony Demokracji.

 

W sobotę późnym wieczorem Karczewski zorganizował spotkanie z dziennikarzami. Według źródeł PAP o zorganizowanie spotkania z redakcjami zwrócił się do Karczewskiego prezes PiS Jarosław Kaczyński, który "nie był zadowolony" ze szczegółów projektu rozwiązań, które miały określać nowe zasady pracy dziennikarzy w parlamencie.

 

Według proponowanych zmian głównym ośrodkiem pracy dziennikarzy miało być Centrum Medialne poza głównym gmachem Sejmu. Do zwiększonej obsługi medialnej miały być kwalifikowane ważne wydarzenia w parlamencie. Wówczas po uzyskaniu zgody organizatorów, wejście na teren parlamentu zostałoby umożliwione dwóm stałym korespondentom parlamentarnym danej redakcji, byłoby też możliwe uzyskanie jednorazowej karty wstępu do Sejmu.

 

(PAP)