ONZ: czterech pracowników humanitarnych zabitych w Mosulu

ONZ: czterech pracowników humanitarnych zabitych w Mosulu
fot. PAP/EPA

Koordynatorka operacji humanitarnych ONZ w Iraku Lise Grande potępiła w najostrzejszych słowach atak moździerzowy, który doprowadził do tych ofiar śmiertelnych. Nie podała jednak, z jakich krajów pochodzili pracownicy humanitarni, ani dla jakich organizacji pracowali.

 

Grande oświadczyła, że zaatakowani zostali ludzie stojący w kolejce po pomoc humanitarną, "którzy powinni być chronieni a nie brani na celownik".

 

Irackie siły zbrojne wspierane przez międzynarodową koalicję pod wodzą USA rozpoczęły 17 października zakrojoną na dużą skalę ofensywę mającą na celu odbicie z rąk dżihadystów Mosulu, drugiego co do wielkości miasta Iraku. Dotąd udało się wyzwolić wschodnie dzielnice miasta. Postępy są powolne m.in. dlatego, że wojsko nie chce stwarzać zagrożenia dla cywilnych mieszkańców miasta. Około 100 tysięcy z nich zostało ewakuowanych od początku ofensywy.

 

W środę organizacja praw człowieka Human Rights Watch podała, powołując się na naocznych świadków, że Państwo Islamskie z rozmysłem strzela w Mosulu do uciekających cywilów, których dżihadyści chcieli użyć jako żywe tarcze.

 

(PAP)