Brazylia: krwawy bunt w więzieniu - 50 osób nie żyje

Brazylia: krwawy bunt w więzieniu - 50 osób nie żyje

Sergio Fontes, szef sił bezpieczeństwa w stanie Amazonas, ocenił w rozmowie z telewizją Globo, że liczba ofiar śmiertelnych wzrośnie w miarę wyjaśniania się sytuacji. Jak dodał, zamieszki w więzieniu Anisio Jobim wybuchły w niedzielę wieczorem, a zapoczątkowała je awantura między członkami rywalizujących ze sobą gangów.

 

Władze stanowe poinformowały, że bunt udało się opanować w poniedziałek rano. Według portalu informacyjnego G1 część więźniów wykorzystała chaos towarzyszący zamieszkom i zbiegła. Na razie nie wiadomo, o ile osób chodzi.

 

Jak pisze agencja AP, w ubiegłym roku dwa największe gangi w Brazylii rozpoczęły walkę o kontrolę nad kilkoma więzieniami.

 

Międzynarodowe organizacje praw człowieka ostro krytykują system więziennictwa w Brazylii, wskazując na przeludnienie i częste wybuchy przemocy.

 

W październiku ub. roku 17 więźniów zginęło w walce rywalizujących ze sobą gangów w dwóch więzieniach na zachodzie i północy kraju.

 

Pod względem liczby więźniów Brazylia zajmuje czwarte miejsce na świecie. W więzieniach, które w pierwotnym zamyśle miały pomieścić 300 tys. osób, karę pozbawienia wolności odbywa 500 tys. osób. Władze twierdzą, że mimo budowania nowych więzień skazanych przybywa zbyt szybko i przez to trudno jest poprawić warunki w istniejących już zakładach karnych.

 

(PAP)