Koniec głodówki w Dobrzeniu Wielkim

Informację o zakończeniu protestu głodowego ogłoszono w obecności kilkuset mieszkańców gminy Dobrzeń Wielki, którzy szczelnie wypełnili salę kinową i korytarze Gminnego Ośrodka Kultury, w którym prowadzono protest. Głodujący domagali się spotkania z premier Beatą Szydło lub ministrem Błaszczakiem. "Mamy oficjalne zaproszenie na poniedziałek do ministra. Meldujemy wykonanie zadania" - powiedział do obecnych na sali jeden z liderów protestu Rafał Kampa.

 

Uczestnik głodówki, Janusz Piontkowski podziękował wszystkim mieszkańcom za wsparcie w trakcie protestu. "Były trudne chwile, ale mogliśmy zawsze na was liczyć. Za to wszystkim serdecznie dziękuję" powiedział.

 

Owacjami przyjęto propozycję przyznania dwóm mieszkańcom Opola - Elżbiecie Flisak i Michałowi Pytlikowi - tytułów honorowego mieszkańca gminy za pomoc i udział w akcji protestacyjnej. "Dobrze, że rząd wykonał ten gest. Jedziemy w poniedziałek, żeby w samo południe przedstawić panu ministrowi nasze racje. I nadal liczymy na to, że rząd wycofa swoje rozporządzenie" powiedział PAP wójt gminy Dobrzeń Wielki Henryk Wróbel.

 

O zakończeniu protestu poinformował też PAP rzecznik rządu Rafał Bochenek. Jak podkreślił, protest zakończył się dzięki zaangażowaniu premier Beaty Szydło i wojewody opolskiego. Dodał, że z delegacją protestujących w najbliższy poniedziałek ma się spotkać m.in. szef MSWiA Mariusz Błaszczak.

 

"Dzięki zaangażowaniu m.in. wojewody opolskiego, który jest reprezentantem rządu w terenie, zakończył się protest w Dobrzeniu Wielkim. Uczestnicy protestu pisemnie oświadczyli, iż ostatecznie i kategorycznie zamykają akcję protestacyjną" - powiedział PAP Bochenek. Jak zaznaczył, do kluczowych rozmów doszło dzięki inicjatywie i zaangażowaniu premier Beaty Szydło i ministra Błaszczaka.

Poinformował też, że zgodnie z prośbą protestujących, z ich 3-osobową delegacją spotkają się w najbliższy poniedziałek o godz. 12 szef MSWiA oraz wiceminister tego resortu Sebastian Chwałek. Do rozmów ma dojść w siedzibie Rady Dialogu Społecznego.

 

Protest ma związek z rozporządzeniem rządu z dnia 19 lipca 2016 roku, zgodnie z którym miasto Opole powiększyło swoje terytorium o 12 sołectw z czterech podopolskich gmin. W ocenie rządu, powiększenie stolicy regionu było rozwiązaniem koniecznym i korzystnym dla całego regionu. Największe kontrowersje wzbudziło odebranie gminie Dobrzeń Wielki terenów uprzemysłowionych, na których znajduje się m.in. elektrownia. W efekcie gmina od 1 stycznia straciła 40 mln złotych z tytułu podatków. Władze gminy nie przyjęły 10 mln złotych, jakie w 2017 roku miasto Opole chciało jej przekazać jako formę rekompensaty.

 

Protestujący próbowali zmusić rząd do zmiany decyzji organizując wielokrotnie blokady dróg i demonstracje. O wycofanie lub zawieszenie realizacji rozporządzenia apelowali liderzy mniejszości niemieckiej i partii opozycyjnych.

 

(PAP)